|
Blog > Komentarze do wpisu
Skąd się biorą "wybitni"?
Kiedyś było prosto: człowiek rodził się, coś tam w swoim życiu zawodowym robił (pisał, malował, wojował, handlował, badał) a jeśli wychodziło mu to znacznie lepiej niż innym wtedy bywał, często po śmierci, okrzyknięty wybitnym (pisarzem, malarzem, wodzem, kupcem, naukowcem). Dziś jest inaczej, "wybitnym" zostaje się nie z racji "wybitności" obiektywnej ale z potrzeby chwili. Do wniosku takiego doszedłem czytając w pewnej gazecie (nie będę podawał tytułu, żeby się ktoś nie czepił, że nic tylko ciągle kąsam Wyborczą…), że pod jakimś listem (głupawym zresztą) podpisało się "100 wybitnych profesorów prawa". Szczęśliwy kraj, w którym mieszka i pracuje aż tylu wybitnych profesorów i to tylko tej jednej specjalności… Gdybym nie znał tego kraju przypuszczałbym, że sądy działają w nim szybko i sprawnie, bandyci siedzą w więzieniach, na ulicach panuje porządek a prawo jest jasne i logiczne. Niestety znam ten kraj i wiem jak wygląda prawo i wymiar sprawiedliwości, którego owe wybitności są ojcami. Dlaczego więc owi profesorowie są "wybitni" (że nie jest to zasługa ich działań zawodowych już ustaliliśmy)? Ano dlatego, że podpisali się pod właściwym listem. Gdyby ten sam profesor podpisał się pod listem o treści przeciwnej szansę na wybitność utraciłby bezpowrotnie. Tak więc "wybitnym" zostaje ten, czyja "wybitność" przydać się może nadającemu mu ten tytuł środowisku w walce o jego interesy. Profesorowie podpisali się pod listem atakującym wroga pewnego medium więc hurtem okazali się, co owo medium odkryło, "wybitni". Takich wybitności mamy zresztą więcej. Jadę sobie ostatnio samochodem i słucham Programu Trzeciego PR, stacja nadaje kolejne wiersze z najnowszego tomiku "wybitnej" poetki Wisławy Szymborskiej (czyta sama autorka). Jako że za poezją nie przepadam nigdy wcześniej nie katowałem się jej twórczością (poza uroczymi wierszykami o Stalinie – te przynajmniej były zabawne i nie rozumiem dlaczego tak rzadko są dziś publikowane) dlatego możliwość wysłuchania poemaciku (bodajże o niewidomych odbiorcach wierszy autorki) była dla mnie okazją do wyrobienia sobie opinii o jakości jej dzieł. Cóż… narażę się wielu (głownie tym, którzy nie czytali/słyszeli) ale stwierdzić muszę, że w ciągu jednego dnia jestem w stanie spłodzić pięć tomików równie wybitnych gniotów (na dowolny temat, może być o pleśni na skórce od banana, staruszce czekającej na zielone światło albo o gołębiu na dachu). Dlaczego więc autorka takich potworków jest "wybitna"? Bo spełnia wszelkie konieczne warunki: gdy trzeba podpisze się pod listem piętnującym i potępiającym, nie zdradza zbytniej ochoty do chodzenia pod prąd, jest przewidywalna jak mimika Waldemara "Bestii" Pawlaka a na dodatek kumpluje się z innymi "wybitnymi" (wybitnośc jest zaraźliwa). Czym różni się wybitność dzisiejsza (gazetowa) od wybitności klasycznej? Terminem przydatności do spożycia. Taki da Vinci czy inny Szekspir byli wybitni w sposób naturalny. Za nich mówiły ich dzieła, to one zdecydowały o ich dzisiejszym statusie. Zachwycają do dziś. Współczesna wybitność zwykle ulega biodegradacji wraz z chwilą zgonu swego nosiciela. Weźmy takiego Andrzeja Szczypiorskiego (musiałem skorzystać z pomocy by przypomnieć sobie imię pana literata, dziwne, że nie mam takich problemów z Sienkiewiczem, Reymontem czy Herlingiem-Grudzińskim), który swą wybitnością straszył na łamach gazet i ekranach telewizorów przez całe lata 90e ubiegłego stulecia. Dziś już nikt nie pamięta, że był taki pisarz, jego grafomańskich arcydzieł nikt nie wznawia (bo i po co?) a jeśli ktoś zajmuje się jego osobą to wyłącznie w związku z archiwami IPN i teczką TW Mirek. Szczypiorski w formie zwłok nie przyda się już "dawcom wybitności" (jako nieboszczyk nie napluje na PIS albo prezydenta) więc można pozwolić mu się rozkładać w spokoju… A skoro już wspomniałem o wieloletnim romansie byłego "wybitnego" pisarza z SB – jest to przepiękny i wielce pouczający praktyczny przykład tego, jak się ową wybitność budowało. Pan Andrzej "Mirek" Szczypiorski pisał swe grafomańskie działa w wolnych chwilach gdy akurat nie kapował na kolegów. Gdy ksiązka była już gotowa dostawał ją inny współpracownik PRLowskiej bezpieki, znany w RFN krytyk literacki, Marcel Reich-Ranicki. Oczywiście zachwycał się on najnowszym dziełem swojego kumpla ze służb co z kolei umożliwiało okrzyknięcie pana "Mirka" cenionym za granicą (ergo: "wybitnym") literatem. Oczywiście czasem jednak przydaje się mieć "wybitnego" nieboszczyka więc można podejmować próby konserwacji owej wybitności (żeby nie uleciała tak szybko jak ze Szczypiorskiego). Nie od dziś wiadomo, że nic tak nie konserwuje jak stare, zadbane krypty. Dlatego można takiego nieboszczyka umieścić np. w krypcie na Skałce gdzie dzięki zacnemu towarzystwu wybitność nieboszczyka będzie nabierała nowego aromatu. Oczywiście zaszczytu tego mogą dostąpić tylko wyjątkowo zasłużeni "wybitni", których dzieła noszą w sobie obietnicę poręczności (w walce ideologicznej) także w przyszłości. Taki, dajmy na to, Czesław Miłosz napisał parę fajnych kawałków demaskujących plugawość i antysemityzm Polaków, a na dodatek dostał Nobla od nieczytających jego poezji Szwedów – no żal marnować takiej wybitności tylko dlatego, że się facetowi zmarło… Wciśniemy go między grobowce Kraszewskiego i Długosza i niech chłopina nie narzeka, że źle mu się leży w kościele (jako ateiście i wrogowi Pana Boga), bo dla wyższej potrzeby nawet noblista musi czasem pocierpieć. W sporcie jest lepiej: tutaj by być wybitnym trzeba dźwignąć PS. Niniejszym przepraszam Panią Justynę Kowalczyk, która właśnie zdobyła brązowy medal Zimowych Igrzysk Olimpijskich i zyskała miano wybitnej zawodniczki. Na tym polega owo piękno sportu - medal jest, wybitność jest i nikt jej nie podważy... piątek, 24 lutego 2006, galba
Komentarze
2006/02/24 08:58:38
Nie. Znam paru profesorów i wiem, że są różni.
Ciekawe, że wybitnym nigdy w GW nie nazwali prof. Bendera... Swoją drogą we Wproście są sylwetki tych paru "wybitnych". Tam jest odpowiedź na twoje pytanie za co także się dostaje profesurę (np. za dzieła o "przewodniej roli PZPR i pięknych tekstach K.Marksa", ewentualnie za bliskie kontakty z SB lub biznesmenem Bogatinem). 2006/02/24 09:02:17
{mrozon1
2006/02/24 08:52:06 Żeby zostać profesorem prawa, trzeba być wybitnym prawnikiem, czyż nie? Profesury za piękne oczy nie dają.} Hehe. Wedlug tego myslenia co wieczor w Radiu Maryja wystepuja wybitni profesorowie. 2006/02/24 09:27:20
Z tym artykułem nie sposób sie nie zgodzić. Zresztą to samo mozna powiedzieć o ekonomistach.
Np. pani prof. Lubińska została określona jako wybitna bo była członkiem zespołu Leszka Balcerowicza. Za wybitnych uznawani są prof główni ekonomiczni doradcy premierów, prezydentów itp. Najwyższe w OECD bezrobocie i najniższy PKP w UE oczywiście niczego nie zmienia.
Gość: Zajob, jupiter.poligrafia.com
2006/02/24 09:27:46
Bernard Show powiedział kiedyś, że dzięki postępom w nauce i jej uszczegóławianiu (uzywam polskich sformułowań celowo - wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=9912&wid=8201803&rfbawp=1140769062.220)
bedziemy mieli wkrótce coraz więcej niewiedzacych nic najwyzszej klasy fachowców (wiedza coraz węższa - prowadząca do zerowego zakresu na coraz wyższym poziomie) Komentarz nie tyczy jedynie wybitnych profesorów ale głównie Galby, ktorzy pisze coraz dłuższe teksty na coraz bardziej bzdurne tematy. Zrozumialbym to, gdyby tytuł "wybitny" nadawany był przez odpowiednie gremium w kontekscie. Ale nie jest. Chyba, ze wladza ma problem z tym "problemem" Czyzby szykowal się jakis nowy urząd ds monitorowania "wybitnych". W końcu autorytety poza sferą rzadową moga być niebezpieczne dla "misji". Miłego dnia Zajob 2006/02/24 09:31:49
Jedna uwaga - piszę teksty o czym chcę i o takiej długości jaka mi odpowiada.
Gość: pk, blurp.res.pl
2006/02/24 09:39:29
Pod tym listem nie było podpisanych nawet 100 profesorów, niektórzy z nich ja sie można było dowiedzieć wczoraj u Lisa są jeszcze studentami... a prosze jacy już wybitni :)
2006/02/24 09:43:39
Słyszałem, że panowie profesorowie najpier chodzili po studentach i zbierali podpisy a potem przeprowadzali egzaminy ustne...
Gość: LOL, aatb148.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/02/24 09:47:26
co czytałeś Miłosza, ze wypowiadasz sie w takim tonie na jego temat?
2006/02/24 10:10:29
Niezle Galba-zgadzam sie z tym ,ale z Szymborska troche przesadziles...moze rzeczywiscie nastepny artykul poswiecisz swojej poezji?A Szczypiorski -swieta prawda-"wybitny" za zycia,teraz juz nikomu niepotrzebny...choc musze przyznac,ze perwszy lepszy Niemiec,zapytany o polskiego pisarza odpowie-Szczypiorski!Nie ma sie co dziwic-wbijali im to do glow przez ladnych pare lat...a Reich-Ranicki to w koncu tutejszy "Papiez literatury"...
2006/02/24 10:25:58
> moze rzeczywiscie nastepny artykul
> poswiecisz swojej poezji? Mam pomysł: zrzutka społeczna, czytelnicy wpłacają dobrowolne datki na wskazane konto a ja, gdy już się na koncie uzbiera 50.000 zł stworzę tomik gniotów a'la noblistka. Inaczej mi się nie opłaca.
Gość: , isml-ms-33.bham.ac.uk
2006/02/24 10:30:17
Galba ma absolutna racje a przywolanie tutaj dwoch "wybitnych" osobistosci Salonu, pani Szymborskiej i pana Milosza, nie jest przypadkiem. Aby ocenic ich niesamowitosc i wyjatkowosc, nalezaloby wrocic do ich mlodzienczych lat, kiedy to w swych jasnie wybitnych dzielach tlumaczyli glupawym polaczkom jakim to dla nich zbawieniem jest uwolnienie ich z rzemion Sanacyjnego rezimu przez Krasnaja Armie i samego Generalissimusa Czugaszwilego alias Stalina. Milosz nawet popelnil pare dzielek wychwalajacych idee polaczenia Polski z ZSRR i przerobienia jej na 15sta republike Radziecka. No i za ta "wybitna" idee dostal ciepla miejscowke ambasadora PRL w Paryzu. Reszte historii znaja wszyscy, a lewactwo skandynawskie (jawnie do dzis kokietujace wszelakim tego rodzaju "Wybitnosciom") przypieczetowalo to pod koniec kariery jedynie Noblem. Szkoda, ze na tamtych falach radiowych Szymborska nie poczytala poematow napisanych przez jej delikatna raczke, wychwalajacych wnieboglosy Wujka Soso. I niech nikt nie mowi, ze nie mozna bylo inaczej, bo mozna bylo, a przykladem niech chociaz bedzie Herbert (opluwany za to wulgarnie, bo nad swoim wlasnym grobem, z okazji swojej prawdziwej i niezaklamanej inwencji tworczej ze wszystkich stron przez Salon na osobisty rozkaz Michnika) albo Broniewski, ktory, choc stalinista i przyjacielem Socjalizmu byl, to nigdy temu rekoma i nogami nie zaprzeczal.
Ten sam problem Zachod ma ze swoimi wybitnosciami - Francja ma Sartre'a, ktorego walkuja na okraglo licealisci, Niemcy Manna, ktorego nie da sie po prostu czytac, Austriacy grafomana Zweig'a, Wlosi "Wielkiego" Primo Levi'ego, Latynoamerykanie "kosmopolitow" Coelho i Varga Llose e tutti quanti...
Gość: , nat-go2.aster.pl
2006/02/24 10:36:53
> gdy już się na koncie uzbiera 50.000 zł stworzę tomik gniotów a'la noblistka.
;) I koń by pisał wiersze, gdyby mu dać 100 złotych. (Gałczyński) A pisanie blogu opłaca się? ;)
Gość: , isml-ms-33.bham.ac.uk
2006/02/24 10:37:55
Szymborska:
"Oto Partia - ludzkości wzrok Oto Partia siła ludów i sumienie? Nic nie pójdzie z jego życia w zapomnienie". "Partia. Należeć do niej. Z nią działać. Z nią marzyć. Z nią w planach nieulękłych. Z nią w trosce bezsennej. Wierz mi to najpiękniejsze co się może zdarzyć". o bolszewickiej masakrze w Pałacu Zimowym: "Gdy się wdarli na te schody marmurowe, kołowały światła złoceń jak w lichtarzach, dygotały ściany płowe, stropy płowe i warczało echo kroków w korytarzach. Stary świecie oto przyszła noc zapłaty. Gdzie się kryjesz przed wyklętym, który powstał (...) Więc zapadaj się jak w topiel w głąb zwierciadła jazdo moru, jazdo głodu, pańska jazdo z każdą chwilą podobniejsza do widziadła Kawalerio kapitału, na dno, na dno". "Nie znam mowy ludu Turkmenii myślę tylko, że słowo Październik znaczy tyle co woda źródlana pragnącemu z miłością podana". cytowac tego mozna kilogramami, ale nie chce Galbie bloga zasmiecac.
Gość: c4r, 83.238.19.10*
2006/02/24 10:55:04
Wczoraj u Lisa mozna bylo sie dowiedziec jesli ktos sie wsluchal dokladnie w ostania wymiane zdan miedzy Ziobra i prof. prawa na czym polega roznica w postrzeganiu wyskosci kar i dalczego profesorowie bronia nizszych kar, przed ich zaostrzeniem, ano dlatego sa przeciwni podniesieniu min.kary za gwalt z 3 do 5 bo na 5 lat skazuje trybunal konstytucyjny za zdrade stanu a wiec gwalt nie moze rownac sie ze zdrada i musi byc nizej oceniany niz zdrada stanu.
Idac tropem dzisiejeszego newsa "dnia" na interii: fakty.interia.pl/news?inf=721600 Nalezalo by oglosic amnestie(oczekuje ze michnik jak na poczatku lat 90 wniesie o "glosowanie za przyjecie amnestii w fromie rozszerzonej") w interesie nasz wszystkich bo przeciez wiezniowie nie moga siedziec w wiezieniu.
Gość: diego, abnh151.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/02/24 11:29:14
Szymborska nie pamietam juz w którym roku,ale podpisała dokument dotyczący przyłączenia Polski do ZSRR.Własnie za takie rzeczy dostaje sie Nobla.A w poezji mówić można kolokwialnym językiem,bez taktu i rymu,przecież wybitną została juz okrzyknięta!!!
2006/02/24 11:30:39
galba, beznadziejne te teksty o Miłoszu.
no sorry, ale przez takie kwiatki nie można Cię brać poważnie. 2006/02/24 11:31:39
Wybitni inaczej.
Lewactwo usilnie próbuje stworzyć jakiś ersatz niepodważalnego autorytetu, jakąś wyrocznię, przed którą lud wyborczy ma klękać i posypywać głowy popiołem, że taki jest głupi. Dziś jest to grypa (celowe przejęzyczenie) 100 prawników, wczoraj był Financial Times, jutro jakaś grypka ekonomistów. Innym razem to New Yor Times albo paru dziennikarzy, którzy napisali zgodne z poglądami lewactwa artykuły w prasie zachodniej. Jak trzeba, to na autorytetów powoła się paru poetów i aktorów, byleby podpisali co trzeba. Sukcesu gospodarczego i społecznego nie osiąga się tam, gdzie jest najwięcej profesorów prawa na km kwadratowy. Osiąga się go tam, gdzie prawo jest egzekwowane i współtworzone przez obywateli i dla obywateli. System prawny nie może działać ponad głowami obywateli.
Gość: , aasc95.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/02/24 11:36:58
Jerzy Łojek, moim zdaniem najlepszy historyk a salon blokował jego profesure aż do jego śmierci.
PS. Biogeradacja a wybitność. Brawo Galda! rk3745 2006/02/24 12:26:08
Pachanka,
dobrze, ze otworzylaś mi oczy. Teraz juz wiem, że przewodniczącego Kaczynskiego nie muszę traktowac jako autorytetu w dziedzinie prawa i sprawiedliwości!
Gość: Wojski, user5.154.udn.pl
2006/02/24 12:34:24
"Wybitny" to termin wysoce subiektywny. Stad tez zawsze beda watpliwosci. Nawet w sporcie. Chociaz jezeli siegniemy do slownika jezyka polskiego, to wybitny oznacza wybijajacego sie ponad przecietnosc, gorujacego nad otoczeniem, nieprzecietnego. W mysl tej definicji i Szymborska i Milosz sa osobami wybitnymi. W koncu dostali Nobla (oczywiscie pomijam fakt, ze to siedlisko lewactwa o czym swiadcza nie tylko nagrody literackie, ale i pokojowe). A nie kazdy go dostal. Problem w tym, ze kazda spolecznosc bedzie mial innych wybitnych. Moze kiedys powstanie nagroda, ktora, jako jedna z powiedzmy 5 osob w Polsce, zostanie uhonorowany Galba. I w ten sposob zostanie wybitnym.
2006/02/24 12:41:11
Czy profesorowie są wybitni? Tego nie wiem. Pewne jest jednak, że mają dużo większą wiedzę i doświadczenie niż mgr Ziobro, który nie ma ŻADNEGO dorobku naukowego ani zawodowego. A oczywiście każdy, który nie chce podwyższenia kar jest zwyczajnym przestępcą. Nieważne są statystyki, to, że w USA kary są o wiele wyższe niż w Europie a wcale nie zmniejszyło to przestępczości. Nie liczą się fakty. Liczy się to, że niepoważany w środowisku prawniczym magister Ziobro, który to miał problemy z ukończeniem szkoły, ubzdurał sobie, że wysokie kary są receptą na wszelkie zło.
Fragment o Wisławie Szymborskiej woła o pomstę do Nieba. Sam przyznajesz, że o poezji nie masz żadnego pojęcia, skąd więc bierzesz prawo do krytykowia uznanych i wybitnych artystów? To, że popierała PZPR nie ma nic wspólnego z jej wybitnością czy jej brakiem. Polityka do talentu poetyckiego ma tyle co nic. Fragment o Czesławie Miłoszu przypomina mi felietony Jerzego Urbana o Jana Pawle II więc pozostawię go bez komentarza. --- www.90stopni.net
Gość: , chello083144092198.chello.pl
2006/02/24 12:53:43
Szymborską czy Szczypiorskim przegiełeś.Bo co innego nie zgadzac sie z ich światopoglądem a co innego z ich twórczością.Polecam Ci wspaniała powieść Szczypiorskiego Piekna Pani Seideman,Majakowski tez był wybitnym poetą.W końcu zrozumial i strzelił sobie w łeb.To że nie lubisz i nie rozumiesz poezji to nie znaczy że to jest złe,Herberta tez bys pewnie sponiewierał ale raz że jest wybitny a dwa że nigdy nie sprzeniewierzył sie swoim ideałom.Galba to są dwie różne sprawy,wybitni pisarzei wybitni poeci,ich weryfikuje czas.Ale z prawnikami masz całkowita racje ich wybitność weryfikuje nieudolne prawo,nieudolne wykonywanie zawodu,zastraszająca korupcja i dyspozycyjność.Dlatego w tej sprawie mieszanie tych dwóch spraw przez Ciebie niepotrzebnie zaciemnia problem.Nasi prawnicy są do dupy,sprzedajni,skorumpowani i pełni narcyzmu.Ale mieszanie do tego wierszyka o Stalinie nie pomaga sprawie.O wybitnych prawnikach i o wymiarze niesprawiedliwości masz całkowita rację,tylko na litość Boską nie mieszj dwóch róznych spraw ze sobą.Co innego jest twór pisarza a co innego jego postawa życiowa.Malaparte to faszysta ale napisał znakomita powieść Kaputt.Czy to że był faszystą wpływa na ocenę jego świetnej powieści.Wyluzuj,bo w wielu sprawach masz rację tylko niestety gubi Cię żarliwość godna rewolucjonisty.
2006/02/24 12:57:31
Galba wykazał się swoją znajomością tematu wyśmiewając Justynę Kowalczyk - brązową medalistkę.
Gość: Wojski, user5.154.udn.pl
2006/02/24 12:58:43
=> Galba:
"I choćby nie wiem pod jak słusznymi listami podpisywali się piłkarz Rasiak z biegaczką (narciarską) Kowalczyk to wybitności przypisać nie będzie im w stanie nawet sam redaktor Michnik…". Czy brazowy medal na olimpiadzie swiadczy juz o wybitnosci? Bo jak tak, to trzeba przeprosic pania Kowalczyk. 2006/02/24 13:00:02
@Galba
>>z biegaczką (narciarską) Kowalczyk to wybitności przypisać nie będzie im w stanie nawet sam redaktor Michnik Na sporcie to sie jednak nie znasz. Gratulacje dla naszej WYBITNEJ narciarki i jedynej medalistki. 2006/02/24 13:03:52
> skąd więc bierzesz prawo do
> krytykowia uznanych i wybitnych > artystów? Zwracam się z uniżoną prośbą o podanie mi adresu urzędu, który przyznaje uprawnienia (koncesje?) do oceniania "uznanych i wybitnych artystów". Z klasyki: X: Jak to Szymborska nie zachwyca Galby, jeśli tysiąc razy tłumaczyłem Glbie, że go zachwyca. Galba: A mnie nie zachwyca. X: To prywatna sprawa Galby. Jak widać, Galba nie jest inteligentny. Innych zachwyca. Galba: Ale, słowo honoru, nikogo nie zachwyca. Jak może zachwycać, jeśli nikt nie czyta (...) X: G, to jest niedopuszczalne. Wielka poezja, będąc wielką i będąc poezją, nie może nie zachwycać nas, a więc zachwyca. Galba: A ja nie mogę. I nikt nie może! O Boże!
Gość: jama314, cby170.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/02/24 13:06:46
Zgadzam się w całej rozciągłości. Cieszę się że są w sieci komentarze pod którymi można się podpisać bez żadnych "ale", szczególnie gdy napisane są z polotem. Sztucznie i siłowo windowane na piedestały "autorytety" czas weryfikuje bezlitośnie.
Gość: stymek, pcps-177.cirad.fr
2006/02/24 13:07:00
wydaje mi sie, ze w duzej mierze masz racje. jedyne co mnie zawsze zastanawia, to to czemu ludzie majacy racje chca miec zawsze CALA racje. to wszystko by mi odpowiadalo, gdyby nie to, ze prowadzi to (moim zdaniem) do efektu wprost przeciwnego -- zamiast robic dobrze, wychodzi 'jak zwykle'.
2006/02/24 13:12:32
W sprawie medalu na ZIO odpowiedź hurtem:
a. nie "wyśmiewałem" pani Kowalczyk. b. fakt, medal mnie zaskoczył (kogoś nie?) c... pierwotnie miała być pani Jagna od snowboardu ale ma za trudne nazwisko...
Gość: tylerdurden, add133.pekao.com.pl
2006/02/24 13:12:57
GALBA zaskakujesz mnie ostatnio bo znowu sie z Toba zgadzam co do meritum oczywiście, ale biedaku rzeczywiście niemasz o czym pisac skoro takie tematy Cie poruszają. Mam jednakże jak zwykle kilka pytań do Ciebie innych zwolenników jedynie słusznej wiary w PIS
1. czy prof. Lech Kaczyński jest "wybitny" według Ciebie czy nie?? 2. czy jezeli jakis prof. nie zgadza sie z mgr (albo dr.) Ziobro to znaczy że nalezy do Salonu?? 3. czy sa jakies badania potwierdzajace niezbicie korelacje miedzy wzrostem wysokosci kar a spadkiem przestepczości?? 4. czy "Rady starszych" do których madrości odwoływali sie członkowie współnot dziesiatki wieków temu nie należały do Salonu, dlatego słuchano ich a nie młokosów bez doswiadczenia?? 5. (bo przyznam juz sie pogubiłem w tym podziale władz) czy w III RP prawo stanowili profesorowie (ekonomii i prawa) że to zdaniem niektórych ich wina ze wymiar sprawiedliwości i gospodarka wyglądają tak jak wyglądają?? 6. czy to profesorowie organizuja prace sadów, w tem sposób ze niektóre potrafia pracować i wydawac wyroki w szybkim tempie, a inne nie (polecam ranking Wprost) Na koniec podkreslam cłąkiem na serio ze stosunek do owych "wybitnych " prof mam całkiem podobny, ale juz bełkotu bez sensu (o Sloanie i tym podobnym) nie moge za bardzo znieść, bo o ile co do istnienia róznych grup interesu nie ma watpliwości, to trzeba miec troche argumentów aby sie wypowiadać i pouczac innych, a nie powtarzac regułki swoich ulubieńców. Pozdr 2006/02/24 13:21:15
> 1. czy prof. Lech Kaczyński
> jest "wybitny" według Ciebie czy > nie?? Nie. > 2. czy jezeli jakis prof. nie zgadza > sie z mgr (albo dr.) Ziobro to > znaczy że nalezy do Salonu?? Nie. > 3. czy sa jakies badania > potwierdzajace niezbicie korelacje > miedzy wzrostem wysokosci kar a > spadkiem przestepczości?? Tak. > 5. czy w III RP prawo stanowili > profesorowie (ekonomii i prawa) że > to zdaniem niektórych ich wina ze > wymiar sprawiedliwości i gospodarka > wyglądają tak jak wyglądają?? Prawo - tak, gospodarka - nic nie pisałem o gospodarce. > 6. czy to profesorowie organizuja > prace sadów, w tem sposób ze > niektóre potrafia pracować i wydawac > wyroki w szybkim tempie, a inne nie > (polecam ranking Wprost) Środowisko,w którym te sądy pracują to niewątpliwie ich dzieło. 2006/02/24 13:24:56
Przepraszam, wypadła "4"
> 4. czy "Rady starszych" do których > madrości odwoływali sie członkowie > współnot dziesiatki wieków temu nie > należały do Salonu, dlatego słuchano > ich a nie młokosów bez > doswiadczenia?? Nie. Salon to dziecko XX w.
Gość: , 195.149.64.*
2006/02/24 13:46:41
Mam nadzieję, że Pan teraz zaliczy Panią Kowalczyk do wybitnych sportowców, bo przecież liczą się wyniki?
Czy tak jak cała nowa władza kota ogonem? Grzegorz
Gość: tylerdurden, add133.pekao.com.pl
2006/02/24 14:14:14
Sz.P Galba
AD3) a jakie prosze o linka Ad5) to teraz przynajniej wiem że prawo stanowia prof prawa a nie wybieralni przez "ciemny lud" posłowie i senatorowie, co gospodarki pytania nie były kierowane tylko do Galby Ad6) jak to się więc dzieje ze jedne funkcjonuja dobrze a inne źle??czy tak samo jak w punkcie 5 Prawo u ustroju sądów powszechnych uchwalaja prof prawa?? 2006/02/24 14:19:18
Brawo Galba! Nomen omen wybitny wpis! Tyle tylko, że z towarzyszami literatami zdecydowanie za delikatnie się obszedłeś! Mogę Ci jednak wybaczyć, skoro nie znasz dobrze "twórczości" Szymborskiej. Oto próbka:
"W ostatnich dniach toczył się w Krakowie proces grupy szpiegów amerykańskich powiązanych z krakowską Kurią Metropolitarną. My zebrani w dniu 8 lutego 1953 r. członkowie krakowskiego Oddziału Związku Literatów Polskich wyrażamy bezwzględne potępienie dla zdrajców Ojczyzny, którzy wykorzystując swe duchowe stanowiska i wpływ na część młodzieży skupionej w KSM działali wrogo wobec narodu i państwa ludowego, uprawiali - za amerykańskie pieniądze - szpiegostwo i dywersję. Potępiamy tych dostojników z wyższej hierarchii kościelnej, którzy sprzyjali knowaniom antypolskim i okazywali zdrajcom pomoc, oraz niszczyli cenne zabytki kulturalne. Wobec tych faktów zobowiązujemy się w twórczości swojej jeszcze bardziej bojowo i wnikliwiej niż dotychczas podejmować aktualne problemy walki o socjalizm i ostrzej piętnować wrogów narodu - dla dobra Polski silnej i sprawiedliwej." Pod zacytowanym listem oprócz znamienitej Szymborskiej podpisali sie m.in. K. Bunsch, Wł. Dobrowolski, K. Filipowicz (późniejszy mąż Szymborskiej), A. Kijowski, J. Kurek, Wł. Machejek, Wł Maciąg, S. Mrożek, T. Nowak, J. Przyboś, T. Sliwiak, M. Słomczyński (znany tłumacz Szekspira podpisujący kryminały swojego autorstwa pseudonimem Joe Alex), O. Terlecki, H. Vogler, A. Włodek (pierwszy mąż Szymborskiej). Na 3 osobach, których dotyczył list wydano wyroki śmierci, które wykonano!! Szymborska to zwykła krwiożercza szmata. A Miłosz wcale nie gorszy, bo swoją "twórczością" więcej mózgów wyprał niż ona. ckwadrat 2006/02/24 14:23:35
-> Gość: tylerdurden, add133.pekao.com.pl
Nie wiem czy wyniki są dostępne w sieci ale prof. Izaac Ehrlich przeprowadził swego czasu badania metodami ekonometrycznymi. Wynikało z nich m.in., że jeden wykonany wyrok śmierci ratuje życie bodaj 7 osobom. Panowie profesorowie mają dużo większy wpływ na prawo niż są skłonni przyznać (ciekawe czego się wstydzą?). Kodeksów nie pisza posłowie tylko "Zolle z Filarami". Nie wiem jak pracuje każdy sąd w RP. Wiem, że sędziowie, zwłaszcza ci najgorsi, krzyczą, że jest OK a "wybitni" profesorowie ich popierają. Nie twierdzisz chyba, że nasze sądy to świetnie pracująca maszynka?
Gość: , chello083144092198.chello.pl
2006/02/24 14:41:07
Wiesz co Galba innym zarzucasz manipulacje ale przedstawianie jakiegos profesorka jako wybitnego specjalisty jest śmieszne,czy profesor Ehrlich jest jednostka wybitną.Ja osobiście uważam że zabójcy powinni siedziec do końca zycia w jednoosobówce bez wizji świata i tego co go otacza.Ale raz na miesiąc wyprowadzani w świat realności by uswiadomic sobie i jak wiele stracili.Ekonometria mój drogi to jest nauka zjmujaca sie ustalaniem prawidlowości w życiu gospodarczym metodą statystyczno-matematyczną mój drogi finansisto.To tak jak by Twój drogi wybitny prof.Ehrlich chciał udowodnic wpływ meteorologi na druk znaczków pocztowych.Kiepskie chwyty Panie finansisto.Ale lepiej pisz bo jak bys mial byc następnym ekspertem rządowym w sprawch finansów to drżyj Ojczyzno.Nie ośmieszaj się by coskolwiek udowodnić.
Gość: tylerdurden, add133.pekao.com.pl
2006/02/24 14:43:50
Sz.P. galba
ok jak nie masz dostepu to trudno, sam nie mam wyrobionego zdania, ale jak ktos pisze ze wyzsz wyroki sa skuteczniejsze to chciałbym wiedziec na podstawie czego tak twierdzi, sam bym chetnie zapozna sie z jakąs analiza na ten temat, choc jak wiadomo to jest jak z dylematem "masło czy margaryna" każdy "wybitny prof" moze przeprowadzic analize i badania zgodne z jego poglądami. Posłowie kodeksów nie pisza (na szczęście) ale to oni stanowia że dany kodeks jest prawem, trzeba wybierać dobrze posłów a nie miec pretensje do prof. Jka sie uczpisz juz czegoś to oprócz kilku celnych uwag masz ogromne tendencje do upraszczania swiata (podobnie jak panowie z PIS) w stylu : jak wymiar sprawoiedliwości działa źle to kazdy kto sprzeciwia sie postepowaniu Ziobry jest zły i jest z układu. Nasze sądy pracuja róznie, chyba ze wizje tego jak pracuja buduje sie na podstawie obrazu z mediów. W wiekszości pewnie pracuja źle, ale tez takie które sobie nieźle radzą więc nie zalezy to tylko od czynnika zewnętrznego, ale od organizacji wewnątrz sadów P.S. oczywiscie min Ziobro to zmieni i teraz w ramch planu 10 letniego od 01.01.2007 wszystkie nagle zaczna działac jak w zegarku pod wpływem dodajacego niespozytej energii blasku min. Ziobro i Prezydenta Kaczyńskiego, NA CHWAŁĘ NARODU 2006/02/24 14:46:23
> Ekonometria mój drogi to jest nauka
> zjmujaca sie ustalaniem > prawidlowości w życiu gospodarczym > metodą statystyczno-matematyczną mój > drogi finansisto.To tak jak by Twój > drogi wybitny prof.Ehrlich chciał > udowodnic wpływ meteorologi na druk > znaczków pocztowych. Zdziwiłby się kolega co dziś jest opisywane modelami ekonometrycznymi. O interferencji nauk kolega słyszał? 2006/02/24 14:49:49
> ale jak ktos pisze ze wyzsz wyroki
> sa skuteczniejsze to chciałbym > wiedziec na podstawie czego tak > twierdzi, Jest też logika. 2 warianty: 1. za zabicie człowieka grozi 1 dzień więzienia ale za to nieuchronnego 2. za zabicie człowieka grozi, tak jak dziś, wieloletnie więzienia albo i gorzej Jak sądzisz - kiedy ginie więcej ludzi? Czy w przypadku nr 1 Kowalski nie idzie zabić sąsiada Nowaka bo ten przespał się z jego żoną? Kalkulacja jest prosta - "zabiję gada, odsiedzę swoje (1 dzień) i będzie po sprawie".
Gość: , 80.51.9.*
2006/02/24 14:49:55
Chciałem tylko zauważyć, że w sporej części "wybitny" dorobek "wybitnych" profesorów był w dużej mierze "wybitnie" tworzony w PRL. Ponadto za tytułem profesorskim kryje się nie tylko dorobek (praca naukowa), ale też kontakty z osobami mającymi wpływ lub przyznającymi tytuł. A na dokładkę chciałbym przypomnieć, że w znacznej mierze środowisko prawnicze jest środowiskiem, które dotąd z oporami dopuszczało ludzi z zewnątrz, w tym nie dopuszczało takich, którzy mogliby wskazywać na popełniane przez nich błędy i podważać ich "wybitność". A więc kółko się zamyka(ło). Dopóki "wybitni" Polacy nie zaczną mieć jakąś odrobinę samokrytyki i nie zaczną traktować innych po chrześcijańsku, to wciąż będziemy mieli polskie piekiełko. Gdyby nasi "wybitni" byli rzeczywiście wybitni, to tym mniej "wybitnym" żyłoby się lepiej. A jest na odwrót. A więc ci "wybitni" chyba nie są tak naprawdę wybitni.
Gość: Puchatek, aaqz248.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/02/24 14:51:23
Galba pisze, a ludzie czytają i ROTFL:
"Mam pomysł: zrzutka społeczna, czytelnicy wpłacają dobrowolne datki na wskazane konto a ja, gdy już się na koncie uzbiera 50.000 zł stworzę tomik gniotów a'la noblistka. Inaczej mi się nie opłaca." Galbuniu, prosiaczku, poezję pisać to nie taka prosta sprawa... Ja wiem, wiem, w "Naszym Dzieniku: i Radiu Rządowym juz dawno tłumaczyli, że Szymborska jest be a Nobel tendencyjny... Tak dawno, że DYżurny Propagandzista już zapomniał dlaczego - coś tam tylko pamięta, że o STalinie pisała pochwalnie... No, Tuwimowi też się zdarzyło - to też pewnie kiepski poeta... Wiesz co - jakbym był bogatszy, to bym Ci te 50 tys. zafundował za JEDEN wiersz na poziomie Szymborskiej. CHociaż właściwie mogę i teraz spokojnie Ci to obiecać ;-) Nie stracę. Sam piszesz, matołku, że "za poezją nie przepadasz" i że wierszy tej pani nie czytałeś. Ale i tak wiesz, że są kiepskie. Jakież to typowe :) Wiesz, kiedyś czytywałem Twoje teksty - często się z nimi nie zgadzając, ale z szacunkiem, boś się wypowiaqdał jak człowiek myślący i niezależny. Teraz niestety zjadła "nowa poprawność polityczna" względem Miłościwie Nam Panującegj Nowej Władzy - jesteś w stanie usparwiedliwić każdy idiotyzm i każde draństwo, jeśli tylko popełnili je członkowie PiS lub ich koalicjantów... Nie wiem, kiem jesteś z wykształecenia - ale po poziomie Twoich tekstów wnoszę, że o prawie masz mniej więcej takie samo pojęcie, jak o pozezji. Więc nie wiem, jak prof. Zoll, ale TY na pewno wybitny w tej dziedzinie nie jesteś... No, ale oczywiście Najwybitniejszym Prawnikiem III/IV RP jest Profesor Lech Kaczyński... Ten sam, co to pisał doktorat o wyższości socjalistycznego prawa pracy nad obowiązującym na Zachodzie ;-) I Ty się śmiesz nazywać prawicowcem... O tempora... 2006/02/24 14:56:03
Zastanawiam się jakich działań i ile czasu potrzeba by pozbyć się tych, celnie nazwanych, łże-elit.
Czy straty zadane, przez tych agentów wpływu, Duchowi Narodu da się kiedykolwiek odrobić??? 2006/02/24 14:58:38
> Ekonometria mój drogi to jest nauka
Tu jeszcze w temacie czy metody badawcze ekonomii mają zastosowanie w badaniu zjawisk prawno-kryminalnych. Lista publikacji profesora na te tematy: wings.buffalo.edu/economics/IEcrime.html Wszystko jest ekonomią. I miłość, i sztuka, i przestępczość. Sorry, takie jest życie... 2006/02/24 15:07:36
Wszystko, każde zjawisko, choćby psychologiczne, można rozpatrywać w kategorii zysków i strat. A politykę - targu idei na ten przykład.
Gość: , chello083144092198.chello.pl
2006/02/24 15:23:32
od zacytowanym listem oprócz znamienitej Szymborskiej podpisali sie m.in. K. Bunsch, Wł. Dobrowolski, K. Filipowicz (późniejszy mąż Szymborskiej), A. Kijowski, J. Kurek, Wł. Machejek, Wł Maciąg, S. Mrożek, T. Nowak, J. Przyboś, T. Sliwiak, M. Słomczyński (znany tłumacz Szekspira podpisujący kryminały swojego autorstwa pseudonimem Joe Alex), O. Terlecki, H. Vogler, A. Włodek (pierwszy mąż Szymborskiej).
I tu jest problem jak na dłoni,nie neguję że to są świnie.ale czy z tego powodu tlumaczenia Szekspira przez Słomczynskiego są be,czy twórczość Sliwiaka,Przybosia jest be.Czy Mrozek swoim póznijeszym życiem tego nie odkupił.Mozna potępiac ludzi ale nie dokonania artystyczne.Panowie mozna mnożyć iluż artystów sie zeświniło a teraz cmokacie nad ich dziełami.Ludzi potępiac ale nie dokonania.Bo to juz jest chamstwo i świństwo do potęgi. 2006/02/24 15:28:48
A propos wysokości kar: ja nigdy nie rozumiałam, dlaczego za posiadanie narkotyków jest taka sama kara, jak za gwałt...
Gość: tylerdurden, add133.pekao.com.pl
2006/02/24 15:32:01
Galba jak juz czasem zaczne sie ludzić ze zaczynasz mysleć to potem walisz takimi "2 wariantami" . spróbuj tak i zobacz co Ci wyjdzie
1. za zabicie człowieka grozi dozywocie tak jak dzisiaj (oczywiście mam na mysli morderstwa) ale za to nieuchronnego 2. za zabicie człowieka grozi, tak jak proponuje PIS, kara śmierci, równiez nieuchronna Jak sądzisz - kiedy ginie więcej ludzi? .....no i co z pomyłkami których w takich przypadkach było sporo, czy to cena poparcia LK........ Sz.P Puchatek dzikeuje za tekst i przyłaczam sie, sam jakos tak nie moge bo galby p prostu szkoda, przeciez widac ze przestraszony i zakompleksiony to po co go jeszcze dobijać, Kurski nazwał go "ciemnym ludem" a pani wicemin. od rolnictwa uswiadowmiła go ze kupił że "różne bzdety" to co ma teraz zrobić, przyznac sie do błedu...nie będzie wtedy mógł pisać o wybitmnych prof, matematyce czy Panu stefanie, przeciez to tak ważkie problemy społeczne że ktos musi o nich pisać skoro "polskojęzyczne" media tylko atakują najwspanialszy z rządów od czasów J.Olszewskiego
Gość: , chello083144092198.chello.pl
2006/02/24 16:02:13
dziwiłby się kolega co dziś jest opisywane modelami ekonometrycznymi. O interferencji nauk kolega słyszał?
Uzywajmy polskich określeń,czyli nakładanie i pewna współzależnośc.Boze co to za argument,kolega slyszał. .Interferencja nauk jest naturalną sprawą i nie jest Twoim odkryciem ani Twoich autorytetów profesorskich,zawsze była i będzie.Przenikanie nauk jest naturalna sprawą jak świat,tylko teraz daną taka nazwę.Przypominasz mi Molierowskiego bohatera który nie wiedział że całe życie mówił prozą.Galba matematyka jest królową nauk i najbardziej interferencyjna dziedzina,ale to nie oznacza że mozna wyznaczyc model milośći.Więcej dystansu i krytcyzmu do badań tak zwanych autorytetów naukowych.Bo tak jest ze te autorytety sie bardzo szybko zużywają.Te słowa kolega słyszał,strasznie to pretensjonalne.
Gość: , chello083144092198.chello.pl
2006/02/24 16:09:26
Jesteś bardzo inteligentnym człowiekiem tylko szkoda ze masz takie klapki na oczach.Mówie to z duzym smutkiem bo masz bardzo duzy potencjał intelektualny a zajmujesz sie badziewiem.Stac Cię na wiele i to duzo więcej,tylko odrzuć partyjne identyfikatory i bądż niezależny.powodzenia
Gość: , 80.48.5.1*
2006/02/24 16:36:08
Galba-zdobądź Nobla a potem flekuj Szymborską, Przeczytaj komentowany artykuł » Autor: hirsh1 Data: 24.02.06, 12:31 + dodaj do ulubionych wątków skasujcie post + odpowiedz -------------------------------------------------------------------------------- Miłosza i innych. Za głupi jesteś Galba aby oceniać twórczość poetów, flizofów i pisarzy. Widać to po twoim blogu i postach. Tak jak wielkość tych ktorych kopiesz widac po ich twórczości. Aby dostrzec czyjąś wielkość trzeba być przynajmniej mądrym człowiekiem. Dla głupca wszystko jest głupie i wszyscy są głupi ponieważ nikogo i nic nie rozumie. Stąd postrzeganie wszystkiego jako "niezrozumiałe czyli głupie" Galba. I taki jest twój świat. Ekstremizm polityczny znajduje zawsze zwolenników wśrod takich zakutych pał. Stanisław Lem opisał taką sytuację zadając pyytanie: -Czy kura, mając kurzy rozum i kurze możliwości poznawcze zobaczy kiedykolwiek człowieka takim jakim on jest? To znaczy czy ona kiedyś spojrzy na człowieka po ludzku? Nie Galba, kura zobaczy w człowieku tylko tyle ile w nim jest kury. Ucz się Galba. Bo na razie jesteś tylko "pisatiel'" a za mało "czytatiel'". Jak ten Czukcza z ruskiego kawału zapisywany do związku radzieckich literatów. Co do Szczypiorskiego: to że on był według ciebie agentem nie wyklucza, że mógł być znakomitem pisarzem. Istwan Szabo był agentem bezpieki a jest także wielkim reżyserem. Szymborska pisała wierszyki na część Stalina ale to nie zabrało jej talentu i w efekcie otrzymała Nagrodę Literacką Nobla. Zły, cyniczny człowiek też może być gemiuszem Galba a uczciwy nawiedzony czarny bolszewik nie dostrzegający swej nędzy intelektualnej głupcem.
Gość: nieżyt, astropc16.ulb.ac.be
2006/02/24 17:11:56
Mozna byc swinia, przestepca, kanalia, degeneratem - i rownoczesnie wielkim artysta. Czasem jeden i ten sam czlowiek moze byc "wybitny" i naprawde wybitny. Czasami w tej samej chwili, czasami w roznym czasie. Dlatego Milosza bede bronil - nie jako czlowieka, ale jako malarza slowem.
KTÓRY SKRZYWDZIŁEŚ Który skrzywdziłeś człowieka prostego Śmiechem nad krzywdą jego wybuchając, Gromadę błaznów koło siebie mając Na pomieszanie dobrego i złego, Choćby przed tobą wszyscy się skłonili Cnotę i mądrość tobie przypisując, Złote medale na twoją cześć kując, Radzi że jeszcze jeden dzień przeżyli, Nie bądź bezpieczny. Poeta pamięta Możesz go zabić - narodzi się nowy. Spisane będą czyny i rozmowy. Lepszy dla ciebie byłby świt zimowy I sznur i gałąź pod ciężarem zgięta. Washington D.C., 1950 PS Dostojewski to dopiero byl polakozerca - a wybitnosci mu chyba nie odmowisz. 2006/02/24 17:23:12
- Jest mi bardzo przykro, że w czasie gdy Justyna Kowalczyk walczyła o medal, panowie z PO już ją przekreślili. To niesportowe zachowanie polityków Platformy" - powiedział Lipiec na wstępie konferencji prasowej, na której ustosunkował się do zarzutów PO.
Czyli pieprzenie od rzeczy cały czas... 2006/02/24 17:59:14
Panie Niezyt,
Rozumiem, że dedykujesz ten wiersz Panom przesmiewcom moherowych beretów.
Gość: nieżyt, astropc16.ulb.ac.be
2006/02/24 18:20:38
Polfic,
nie "dedykuje" tego wiersza. Autor tez nie podal zadnej dedykacji. Kazdy sam oceni, o kim on mowi. Przytaczam ten utwor Milosza, zeby nie byc goloslownym, kiedy twierdze, ze Milosz byl prawdziwie wybitnym poeta. Jesli tytul "Pan" ma mnie zrownac z "Panami przesmiewcami", to zle trafiles.
Gość: lekarz, aii82.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/02/24 19:29:35
Modele ekonometryczne prawisz?
Przypomina mi sie ten zart, ze jak sie porowna czlowieka i psa to ze sredniej wychodzi ze kazdy z nich porusza sie na trzech nogach. Jeszcze piekniejsze bylo skorelowanie ilosci populacji bocianow w pewnych rejonach z mierzena iloscia urodzen w tych samych latach i w tych samych rejonach. Galba, zaskocze Cie, wraz ze wzrostem populacji bocianow rosla ilosc nowonarodzonych dzieci!!! Czy to nie fundamentalne odkrycie, ze jednak bociany odgrywaja pewna role w porodach??? Moze powinno sie tez policzyc ilosc glowek kapusty, albo jeszcze lepiej zasadzic pola kapusty i zasiedlic je bocianami, aby przezwyciezyc niz demograficzny w Polsce. (A moze jednak przyczyna tych rewolucyjnych wynikow bylo zamkniecie kilku trujacych zakladow w tamtych okolicach, obnizenie bezrobocia i rewaloryzacja krajobrazu?) Z drugiej strony niektorzy naukowi heretycy glosza, ze jednak najlepszym badaniem zaleznosci spadku morderstw od zaostrzenia kar jest obserwacja poziomu przestepczosci w danym kraju w dluzszym okresie czasu, po uprzednim wykluczeniu, tudzie uwzglednieniu mozliwych czynnikow "rozpraszajacych". (Poucz sie statystyki, to moze cos zrozumiesz, bo z poezja to ja dla Ciebie szans juz nie widze).
Gość: majka68, aatc31.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/02/24 19:42:41
Dziś w "Faktach" odezwał się jeden z "wybitnych", opisywanych przez Galbę prawników. Marian Filar stwierdził mniej więcej: Choć [on] zgwałcił i zamordował dziewczynę, to jest człowiekiem, więc rodzice zamordowanej nie mieli prawa nazwać go zwierzęciem. Ta bestia domaga się od rodziców przeprosin i 70 tys. zł. odszkodowania, została też zwolniona ze wszelkich opłat sądowych. Roddzice domagający się parę lat temu zadośćuczynienia przegrali sprawę w sądzie, bo nie potrafili dowieść, że doznali straty. Czy nie otwiera Wam się przysłowiowy nóż na tę hańbę, jaką prezentuje sobą polski wymiar sprawiedliwości?
Gość: creon, chello087207203228.chello.pl
2006/02/24 19:44:19
Ze swej strony uwazam ze Szymborska i Miłosz do pięt nie dorastali Herbertowi......jednak On Nobla nie dostał!!!Galba,tak trzymaj!!Świetne felietony,dobrze ze trafiłem na tego bloga!!!
Gość: CASH, 158.75.208.*
2006/02/24 19:51:05
...jak czytam ten "utwór" to mam wrażenie, że Galba jest ostatnio sfrustrowany...
Czyżby poPISy jego idoli (nikczemnego wzrostu i takich metod) każą mu szukać tematów zastępczych?
Gość: majka68, aatc31.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/02/24 20:01:20
Cash, nie zgadzam się z Tobą, że to temat zastępczy. 21 lutego ukazał się w "Rzeczpospolitej" tekst Jerzego Naumanna "Bez prawa i sprawiedliwości". Ten prawnik w grzecznych słowach, więc nie tak dobitnie, jak ja piszę, domagał się uchwalania przez posłów takich ustaw dotyczących wymiaru sprawiedliwości, jakie przygotują im prawnicy. Innymi słowy: posłowie nie mają słuchać nikogo innego czy reagować na faktyczny stan rzeczy, tylko podporządkowywać się tuzom prawa.
Gość: , n60kos.resetnet.pl
2006/02/24 20:42:17
Chello Matematyka już dawno miłość opisała:
zakochać się = lim (rozsądek->0) uczucie/rozsądek. ;)
Gość: nieżyt, astropc16.ulb.ac.be
2006/02/24 21:03:58
Majka68,
Dla tych "ałtorytetów" nie ma granicy absurdu. Ale czego innego spodziewac sie po specjaliscie od legalizacji pornografii. Od rzemyczka do koniczka. 2006/02/24 21:08:24
Gość: lekarz, aii82.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/02/24 19:29:35 zapominasz, ze kazdy model ekonometryczny jest poddawany weryfikacji. Idac za Twoim tokiem zbierania zmiennych objasniajacych, mozna skorelowac ilosc ptakow z czubkiem na glowie z iloscia pacjentow szpitalow psychiatrycznych. 2006/02/24 21:23:26
Dyskusje na forach internetowych przybierają stopniowo formę walenia grochem o ścianę. Temat dyskusji - obojętny, ciężar właściwy argumentów - nieistotny. Nie da się wytłumaczyć człowiekowi, dla którego całe zło tego świata, a Polski w szczególności, zaczęło się z końcem 2005 roku, że wybitny profesor prawa staje się bardzo mało wiarygodny, jeśli protestuje przeciwko próbom naprawy systemu, na który klnie prawie każdy nieautorytet w Polsce. Gdyby jescze te salonowe "autorytety" zaproponowały coś ciekawego, gdyby zaprotestowały w czasach sprzed "rewolucji pażdziernikowej". Gdyby dziś miały argument w postaci napominania, wzywania do pubkicznej dyskusji nad jakością prawa, erozją jego przestrzegania. Nie, wtedy jeszcze wszystko w Polsce było cacy. Nie było powodów do pohukiwania. Zło przyszło jesienią. Zło to Ziobro, Dorn, Wassermann. A jeśli oni są uosobieniem zła to Kalwas, Kalisz, czy inny Siemiątkowski ??? I niech mi zaden palant nie wciska kitu o zaczadzeniu Pisem. Obejrzyjcie bubki jeszcze raz "nocną zmianę". Spójrzcie komu w tym filmie i dlaczego tak bardzo trzęsły się rączki, kto przebierał ze szczęścia nóżkami, kiedy już widmo wolności przykryto rozbieganymi oczkami Pawlaka, pytającego naszego wielkiego p. Elektryka o pozwolenie na czyszczenie msw, mon, czy uopu. Jakoś tak dziwnie trąbią oni w jedną rurę do dnia dzisiejszego. Lechu z Donaldem, p. Tadeusz z p. Bronkiem, p. Stefan z p. Wachowskim. Stosunek do tych wydarzeń, ocena zachowania jego uczestników wyznacza dziś język, w którym się wypowiadamy. Mnie osobiście nie interesuje Kaczyński, Ziobro, czy Dorn. Mnie interesuje ich wyścig z czasem. A że działalność i postawa J. Kaczyńskiego na przestrzeni ostatnich 17 lat (przypomnijcie sobie jego wypowiedzi z 1992) jest nieporównywalnie bardziej wiarygodna od postawy p.p. Tuska czy Rokity (przypomnijcie sobie ich wypowiedzi z 1992), nie mam podstaw aby mu nie wierzyć. Przykro mi bardzo.
Co do poetów i artystów w ogóle. To cenne, że są. Ze dbają o naszą duchowość. Ale nie potrafię wzruszyć się wierszem kogoś, kto jest zwykłym bezczelnym konformistą. Bo przecież byli też tacy, którzy składając słowa w linie wiersza autentycznie cierpieli. Czyli można było inaczej. Serce i dusza - szczególnie u artysty - jest dla mnie ważniejsza niż cekiny. A propos: Sz.P. Tylerdurden: New York - Guliani - z.e.r.o t.o.l.e.r.a.n.c.j.i. i efekty tej taktyki. Ale mam wrażenie, że gdyby w czasach ministrowania Ziobry otrzymałby Sz. P. uderzenie bejsbolem od jakiegoś dresiarza - ot tak sobie, dla jaj - byłby Sz. P. za łagodnym potraktowaniem tegoż delikwenta (oczywiscie dresiarza, nie Ziobry): przecież nie ma jednoznacznych dowodów na to, że zaostrzenie kar działa na przestępców odstraszająco. Przynajmnie tak twierdzą gazetowe (przepraszam) nasze autorytety :))) Pozdrowienia dla nieobecnych p. AK i CXa 2006/02/24 22:38:05
dobry wieczor, zdrowa postawa nie wierzyc zadnym autorytetom. Najlepiej opierac sie na wlasnym osadzie ,intuicji i zdrowym rozsadku. Aha, mozna jeszcze zapytac Galbe:-0) www.jow.org.pl/ 2006/02/24 22:54:13
>xel4
>2006/02/24 21:23:26 > Dobrze napisane! Historia znowu zatoczyla kolo i znowu stoimy przed wyborem odciac sie i uwolnic od PRLu czy dalej tuszowac rzeczywistosc. Z przykroscia dochodze do wniosku ze czesc uwazajacych ze sprawa nie toczy sie o "michnixa" i postPRLowska rzeczywstosc ale o walke z Kaczyzmem i zagrazajacym nam "metodami z PRLu" to siwadomi lub nie "pozyteczni idioci" ktorzy staja sie obroncami systemu monopoli kast i ukladow. I wlasnie nie przez "socjalistyczne ciagoty ktory wygral z prorynkowymi mechanizmami balecerowicza" doporwadzily do 20%bezrobocia i masowej emigracji mlodziezy, ale system niereformowalnych ukladow i kast, ktore gdy coraz mniej dobr do podzialu zawerzaja dostep, ograniczaja pluralizm, i doporwadzaja do coraz silniejszego wysiskania i tlamszenia "reszty". Zaluje ze takich akacji radykalnej zmiany biegu - ziobro, wasserman, dorn nie zaczeto wprowadzac w gospodarce, ale od czegos trzeba zaczac, ale panstwo wymaga wiekszych napraw niz gospodarka na obecna chwile. By moglo lepiej dzialac rozniez na rzecz gospodarki. Pokoj ludziom dobrej woli. 2006/02/24 23:25:43
A jak tak sobie przeczytalem, pomyslalem i juz wiem... Sam do tego doszedlem! Jak na to rozsadnie spojzec to trzeba dojsc do jednego wniosku - 'salon' i 'lze-elity' swoimi mackami siegaja dalej niz polska! Oni obsiedli wszelkie mozliwe instytucje, komisje i 'co sie da' - nawet komitet noblowski!!! Co tu duzo gadac - nagroda dla Milosza i Szymborskiej to jeden z 'huraganowych atakow wscieklosci' wymierzony w prawych i sprawiedliwych przez 'wiadomy uklad'. Ba! Salon byl gotow podlozyc swinie wlasnemu narodowi i juz pozbawil naszych 'wybitnych' sportowcow medali (zob. konferencja PO)! Nawet ostatni 'sprawiedliwi' w naszym biednym kraju uwierzyli, ze na igrzyskach klapa (zob. Galba). Biedna Kowalczyk pewnie nawet nie wie jak swym czynem przyczynila sie do budowy IV Rzeczypospolitej (zob. konferencja ministra sportu)!!!!
2006/02/24 23:32:35
Xel4
Program '0 tolerancji' polegal glownie na tym, ze karano wszystkie, nawet drobne przekroczenia (np. graficiarze musieli zamazywac swoje dziela). Kara nie byla wiec wysoka, ale konsekwetna i w wielu wypadkach 'edukacyjna'! Ale przeciez mozna ostrzej i lepiej - od razu gowniarzowi malujacemu mury osiedli uciac lapy. A za 'niepoprawnie homoseksualne mysli' zamknac w psychiatryku - tak dla przykladu!
Gość: Lear, dpj16.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/02/24 23:56:08
ad Lidka (2006/02/24 15:28:48)
A gdybyś zapytała, ilu pośród "ciemnogrodzian" popiera legalizację posiadania narkotyków, wyniki takiej ankiety mogłby Cię zdziwić... *** ad Wszyscy He, he... 100 profesorów. Skoro Salon nie może pójść na jakość, idzie na ilość. *** Czy Polsce grozi plaga jaskółek? lear.blox.pl/html
Gość: , rejon109.ztpnet.pl
2006/02/25 02:36:26
ganzz
2006/02/24 12:26:08 Pachanka, dobrze, ze otworzylaś mi oczy. --- Wypraszam sobie skojarzenia z Pochanke! Nazywam się inaczej. To pewnie freudyzm; moje przypuszczenie potwierdzają wypowiedzi cytowanego. 2006/02/25 09:44:03
Wałęsa to były UBek
Okrągły Stół to targowica Szymborska to szmata Miłosz to zdrajca Głos rozsądku w twoim domu....
Gość: reev, nat-mi3.aster.pl
2006/02/25 10:20:57
do dbn2000
'Okrągły Stół to targowica ' Uczestnicy po stronie opozycyjnej to m.in: * Zbigniew Bujak * Lech Wałęsa * Andrzej Celiński * Jan Dworak * Władysław Frasyniuk * Bronisław Geremek * Lech Kaczyński * Jarosław Kaczyński * Zofia Kuratowska * Jacek Kuroń * Tadeusz Mazowiecki * Jacek Merkel * Adam Michnik * Jan Olszewski * Janusz Onyszkiewicz * Jan Rokita * Stefan Zagrzebski * Jakub Siekielewski * Andrzej Wielowieyski * Waldemar Kuczyński * Andrzej Stelmachowski * Alojzy Pietrzyk * Janusz Sanocki * Krystyna Starczewska * Jerzy Turowicz pl.wikipedia.org/wiki/Okr%C4%85g%C5%82y_St%C3%B3%C5%82_(historia_Polski) Zwracam uprzejmie uwage na panow pomiedzy Geremkiem a Kuratowska. Chyba ze zalozymy ze byli 'jedynymi sprawiedliwymi'. 2006/02/25 11:49:19
>Gość: reev, nat-mi3.aster.pl
>2006/02/25 10:20:57 > Zwaracam uprzejmie uwage ze byli oni pierwszymi ktorzy zaczeli negowac okraglostolowe efekty jakie przyniosly te uklady. I na tym polega roznica. Prosze bardziej sie wysilic, zaczac od "te male karlowate ... rydzykowe ..." itp. www.pis.org.pl/wideo-frame.php?file=mms://PiS.server-tv.com/PiS/PIS00011.wmv - polecam posluchac co mowi l na przestrzeni ~16 lat Kaczynski jeden i drugi. -=-=-=-=-=-=- polTusk i jego inteletualny poziom dyskujsi 10 letniego dziecka w piaskownicy: newsweek.redakcja.pl/blogi/blog.asp?AutorBloga=M_Karnowski PS. Dobrze sie zapowiada nowy Newsweek - zaloze sie ze bedzie o "przyjaciele z PO ... przyjaciele z SLD" a na okladce "gwiazda GPW i warszawskich salonow" - Pawel Piskorski ratujacy PO przed zatopieniem :D 2006/02/25 11:55:35
www.pis.org.pl/wideo-frame.php?file=http://PiS.SERVER-TV.COM/PiS/PIS00034.wmv
~50 minutowe wystapienie z glowy, jak na polski sjem gdzie co drugi nie potrafi wladac poprawna polszczyzna, a nawet czytac z kartki muszi robic wrazenie. Fidel nawet nie powstydzil by sie takieg wystapienia, ale czy w Polsce nie potrzebny jest wlasnie ktos kto zrobi rewolucje - Viva la Revolution ! Pokoj ludziom dobrej woli !
Gość: tylerdurden, nat-go2.aster.pl
2006/02/25 12:12:12
sz.P Xel-4
nam jest potrzebny własnie taki program Gullianego, tylko pomysły Ziobry i PISu nie maja z tym nic wspólnego, ale dla Ciebie innych zwoleników Kaczyńskich to chyba trudne do zrozumienia. Widzisz może akurat "przypadkowo" tak sie składa że "ciemny lud" prędzej kupi wyzsze kary niż niewidoczne dla oczu efektywne ściganie i szybki proces.media przeciez nie beda trabiły o setkach szybkich i sprawnych procesów ale jak ktos dostanie karę smierci to bedzie to najważnieszym newsem tygodnia. ale widocznie Ty kuopujesz to i inne "rózne bzdety" Miłego dnia
Gość: tylerdurden, nat-go2.aster.pl
2006/02/25 12:16:01
z interii
"Rzeczywiście, na polu gospodarczym Kostrzewski jest głównym doradcą Jarosława Kaczyńskiego. "Prezes zwraca uwagę na to, co mówię, ale czasami w trakcie tych moich gospodarczych wywodów jest znudzony, bardzo znudzony" - opowiada Kostrzewski podczas kilkugodzinnego spotkania z dziennikarzami "Rzeczpospolitej"." abstrachując od naszych róznych sporów to jest i bedzie bezspornie powód dla którego kaczyńscy przegrają nie doceniaja roli gospodarki
Gość: tylerdurden, nat-go2.aster.pl
2006/02/25 12:32:20
"Białorusini dowiedzieli się dziś jak będą żyć za 5 lat. Państwowe gazety opublikowały program socjalno-gospodarczego rozwoju kraju do 2010 roku.
W kraju ma być budowanych prawie 5 milionów metrów kwadratowych mieszkań. Państwo ma stymulować przyrost naturalny i rozwój nauki. Program kończy się słowami: "każdy mieszkaniec naszego kraju odczuje realną opiekę i przekona się, że żyje w socjalnie sprawiedliwym państwie"." to tez zapewne "przypadkowa" zbiezność z programem i hasłami obecnie miłosciwie nam panujących Pozdrawiam 2006/02/25 13:42:19
=> Sz. P. Tylerdurden: nasze "elity", te setki oburzonych profesorów prawa, zjadłyby Gulianiego i jego program, zanim zdążyłby o nim pomyśleć. Już sobie wyobrażam "prof." Krzemińskiego skowyczącego nad rozlanym mlekiem po paradzie.
A mnie nie jest obojętne, czy dresiarz będzie rok dłużej, czy krócej odizolowany od reszty. Po prostu, rok dłużej mamy z nim spokój. A o swoich prawach człowieka może się on zastanowić zanim zamachnie się na Sz.P. Tylerdurdena. A jeśli tego nie zrobił, należy dać mu drugą szansę, przedłużając mu czas do namysłu. To tak po krótce. 2006/02/25 14:56:55
Tylko kretyn wierzy w to ze problemem polskiego wymiaru sprawiedliwosci sa niskie kary.
Najwiekszy jazgot "wybitnych autorytetow" odnosi sie zreszta nie do wysokosi kar ale rodem z "PRLu" sadow "24h" naruszajacych prawo do obrony i wolnosci. Zreszta "autorytety" watek ze prawo musi byc sprawne i szybko dzialajce nie wspominaja o tym ze w polsce sprawy CIGANA sie LATAMI, glupie dochodzenie dlugow od wierzyciela cianie sie ~1000 dni, nie wspominajac o bandytach wypuszczanych na wolnosc w ciagnaych sie latami procesach nie tylko z najwyzszej polki jak kluska ale i zwyklego "kowalskiego". -=-=-=- Na tym blogu aktywnosc godna lepszej sprawy przejawia pewien "...duren", ktoryego wypowiedzi mozna ograniczyc do nastepujacego schematu: zaczyna sie "Sz.P." "Ciebie innych zwoleników Kaczyńskich to chyba trudne do zrozumienia" "moze mi ktos wyjasnic i pokazac jakies argumenty za" "jestem za a nawet przeciw" i konczy "pozdrawiam" Wszystko zamyka sie w ogolnym stwierdzeniu "maja racje, ale sa zli, zle robia a wiekszosc ma klapki na oczach" wypisz wymaluj demokraci.prl -=-=-=-=-=-=-=-=-=- Proponowal bym w takim wypadku pokazac odrobine tworczego myslenia i mi i innym ukazac na kogo powinnismy glosowac, kogo popierac i kto ma cos lepszego do zaproponowania ? demokraci.prl ? PO piskorskiego ? czy moze SLD ? -=-=-=-=-=-=-=-=-=- Proponuje xel4 i innym "ludziom dobrej woli" w demokratyczny sposob zastosowac "ignora" na wypowiedzi bedace odzwierciedleniem "jak grochem o siciane". Zaloze sie ze przyniesie to lepszy efekt niz ciagle tlumaczenie. -=-=-=-=-=-=-=-=-=- ...a co sie tyczy bialorusi to i tak wyrazny postep lepiej juz by ...durnie porownywaly nas do Bialorusi niz w raportach pisano ze plasujemy sie pomiedzy Burkina Faso a Erytrea. Z idiota ciezko jest dyskutowac, sprowadzi cie na swoj poziom, a potem dobije doswiadczeniem. -=-=-=-=-=-=-=-=-=- "Ten Jarosaw.K. ma cos do ukrycia w sprawie FOZZu, ze niepozwolil na pokazywnie swojego nazwiska na rozprawie" taka mysl mozna miec po ogladnieciu wczorajszych popoludniowych newsow na Polsacie i TVNie, gdzie nie wspomniano ze to oskarzeni chcieli ukrycia swoich danych i wyzerunku a J.K. pozostawil to ocenie i gesti sadu, o czym wspomnialy jedynie w wiadomosci w jedynce. Polski obiektywizm mediow. 2006/02/25 16:18:19
Stenogram z programu Co z ta Polska? Rudego Lisa na temat jak postrzegaja prawo "wybitne autorytety".
M.Filar – Odpowiem pytaniem na pytanie. Pan zarzucił tutaj cyframi, nie ma czasu, żeby to dementować. Zostawmy to. Panie ministrze, chce pana spytać. Niedawno przeprowadziliście pod waszą egidą zmianę sankcji za gwałt ze szczególnym okrucieństwem, które było od 2 do 12 lat a teraz jest od 5 do 15 lat. Z.Ziobro – Albo 25 lat. M.Filar – Czyli jest to identyczna sankcja za ten paskudny czyn, co do tego się zgadzamy, ale jest identyczna jak za zamach stanu i jak za zamach terrorystyczny ze skutkiem śmiertelnym. Przepraszam, ale znaj proporcje mocium panie.
Gość: tylerdurden, nat-go2.aster.pl
2006/02/25 17:39:42
jednak Car-X niewiele rozumie i ma newile do powiedzenia, argumentów brakuje więc zajmuje sie bolszewickim bełkotem, nic wiecej przeciez nie pozostaje, dzieki aktywności na blogu przynjamniej wiem że ciemny lud ma swoich reprezentanta w postaci Car X, tak w sumie to żal mi Cie bo nmawet ze swojej głupoty nie zdajesz sobie sprawy
2006/02/25 19:26:14
no teraz to przynajmniej do czegos sie odniosl tak jak cala "ylita" uwazajaca ze wszystko bylo cudowne do czasu gdy nie wybrali PiS i Kaczynskiego:
"ziobro wprowadza metody jak z PRLu" "mocheryowe berety opanowaly polske" "ciemy lud nie rozumie balcerowicza" "wyksztalcona mlodziez wyjezdza za granice za chelbem" zaden demokrata rodem z PRLu nie zapyta sie dlaczego tak sie stalo ze mamy 20% bezrobocie z tego ~40wsrod mlodziezy, ze korupcja na poziomie burkina faso, startujace z tego samego pulapu a nawet nizszego czechy stoja wyzej niz my... Gruba kreska, patrz w przyszlosc, niewazna jest przeszlosc, kto nachapal to jego ... demkraci.prl Przynajmniej nazywajac cwiercinteligentami iditami i kretynami (z wlasnej bac nie winy...jakies uposledzienie) podobnych ...dunrniow przeczytac cos trzymajacego sie kupy w odpowiedzi, a nie ciagly belkot "Sz P.... Jestem za a nawet przeciw... Moze mi ktos wytlumaczyc faktycznie bo nie rozumiem... Pozdrawaiam" Pozdro Pokoj ludziom dobrej woli!
Gość: , 207.Red-81-44-176.dynamicIP.rima-tde.net
2006/02/25 19:39:18
Nie jest to powód do wielkiej chwalby,
że się zajrzało na bloga tej `galby`.. I ani śniło, by mi się, gdyby się `galba` nie uparła przy swoim wpisie, w którym to raczyła mnie ganić i pouczać, sądząc, że trafiła na buca. Teraz po blogu lekturze, ciarki przechodza i mnie po skórze, widząc jak `galbę` trawi kaczopisowska nienawiść, co oczy mu mgłą zakrywa... `galbo`, a może to zgrywa?
Gość: , 207.Red-81-44-176.dynamicIP.rima-tde.net
2006/02/25 19:45:24
PS.
Gdyby się `galba` ani domyślił, ani nie wiedział, to informuję, że wpis powyższy jest od Lewed`ia, co sobie czasem pofika na forach Newsweeka. 2006/02/25 20:27:00
ach ta wiecznie niezaspokojona tęsknota ludzka za prostotą. Gdyby wszystko było takie proste jak sportowe wyścigi...Niestety życie jest znacznie bardziej skomplikowane, trzeba w nim rozumu używać. Jak pokazuje polityczna codzienność proste recepty i proste zaklęcia są wobec nieprostej rzeczywistości zupełnie nieskuteczne. W sposób prosty można tylko upraszczając zwalić wszystko na salon, "różowe autorytety" i Balcerowicza. To nawet prostsze niż dźwignięcie 350 kg żelastwa.
2006/02/25 21:09:54
Ręce i spodnie opadają. Ale zanim się oddam ciekawszym rozterkom postawię jeszcze raz pytanie. Do wszystkich oświeconych profesorów, do nosicieli czarnych kapeluszy, do zwolenników tezy: "Kaczyńscy, a możliwość wybuchu epidemii ptasiej grypy": Kto do kurwy nędzy odpowiada za ten parszywy stan Polski ??? Kto podejmował i w czyim imieniu decyzje do 1989 roku ??? Jaki stan rozwoju osiągnął nasz kraj w wyniku gnojenia go przez towarzyszy, mutujących po 1989 r. do miana ludzi honoru ??? Kto, do kurwy nędzy, przepieprzył te następne 17 lat ??? Ile z tych 17 lat da się zapisać na konto bliźniaków i im podobnych ??? Jakie to szczególne osiągnięcia albo postawy dają prawo tym zafajdanym autorytetom podnosić głowy właśnie teraz ??? Gdzie było stu wybitnych profesorów i inne gdżety gazety wyborczej, kiedy prezio narażał swoimi pijackimi skłonnościami wizerunek Polski na szwank ??? (Wzrost prez. Kaczyńskiego to przy wyczynach Kwasa betka). Czy podpisali oni może jakiś zakichany protest przeciwko demoralizacji płynącej z ułaskawienia przez prezydenta K. kryształowo zasłużonego kumpla p. Sobotki ???
Gdzie był honor i solidarność zawodowa dziennikarzyn, kiedy rzczony prezio grzmiał o ubeckim "Wprost" ??? Gdzie oni byli, gdzie był "prof." Krzemiński ze swoimi tyradami na temat zagrożenia faszyzacją życia, kiedy niejaki Łapiński (dla przypomnienia SZ.P. Tylerdurenowi et consortes - min. z namaszczenia sld) podpuszczał swoich cienkich siepaczy do obicia gęby zbyt ciekawemu pismakowi ??? I jeśli już, Sz.P. Tylerdurden, tak bardzo zorientowany jesteś merkantylnie - kto wpuścił armię do Iraku za poklepanie po pleckach i może mgławą obietnicę poparcia w walce o stanowisko. Przepraszam - niech mnie Sz.P. oświeci: był to Lech, czy Jarosław, bo chyba nie Panski idol o mysich oczkach. On był przecież taki światowy i taki ą/ę. I tak, jak pisze CarX - kto w końcu odpowiada za te oficjalne 18 % , a rzeczywiste pewnie 25 %, bezrobocie, emigracje zarobkową, korupcję, o której pełno i głośno w międzynarodowych biuletynach i czasopismach ??? Z tego śmieje się świat i to jest powód do bólu, Sz.P. Tylerdurden. A że prez. Kaczyńskiego stać na powiedzenie prawdy w oczy paru bubkom, którym wydaje się, że mogą mieć inne narody w siedzeniu - to powód do dumy dla nas. Polskiego polityka można nie lubić, nie po to zresztą są politycy. Ale po raz pierwszy od 60 lat trzeba się liczyć, ze może on powiedzieć parę cierpkich, lecz prawdziwych słów. A teraz Szanowny Panie Tylerdurden napisz Pan, że nic nie rozumiem, że jestem "skaczony". Jeśli tak, to jestem z tego dumny, bo to właśnie teraz stawiana jest gruba kreska. Tyle tylko, że ta właściwa. Mam jedynie nadzieję, że zostanie przez kaczyzm pociągnięta do końca.
Gość: , 207.Red-81-44-176.dynamicIP.rima-tde.net
2006/02/25 23:24:47
Niewydarzeni i frustraci,
mało zacni galba-blaga kamraci... Jakże dzielnie i męsko tu się wyżywają, tylko czemu w życiu, tak okrutnie dupy dają? Nie zdarzyło mi się spotkać na żadnej ulicy, takiego tłumu pod nazwą `nieudacznicy` - zgorzkniali, przedwcześnie postarzali... 2006/02/26 08:18:44
Ale te sprawy nie mają żadnego wpływu na stwierdzenie faktu, w moim przekonaniu jak najbardziej oczywistego, że Leszek Balcerowicz okazał się jednym z bardzo rzadkich w najnowszej historii Polski przypadków autentycznego patrioty i człowieka oddanego idei.
Gość: romb, nat-mi3.aster.pl
2006/02/26 08:48:45
Syndrom oblężonej twierdzy. Z nami albo przeciwko nam. Każdy kto krytykuje Kaczyńskiego broni salonu. Proste aż do bólu.
Gość: , 49.Red-83-33-70.dynamicIP.rima-tde.net
2006/02/26 09:40:04
Wdzięczność swą wyraźmy dla Gabla -
każdy tu sobie może dowoli poblablać i potem odprężony, do domu wrócić, nie tłukąc żony... A jeśli ta na stół kaczkę mu jeszcze poda, to już szczęścia pełnia - nic ująć, nic dodać.
Gość: tylerdurden, nat-go2.aster.pl
2006/02/26 09:48:56
Xel 4
wszystkiemu oczywiście winny jest salon czyli wszyscy którzy krzywo patrza na bełkot Kaczyńskich i ch bulterierków, bulterierkom oczywiscie nie przeszkadza że Kurski nazwał ich ciemnym ludem, a jakas kobiecina oficjalnie stwierdziła że dali sie nabrac na rózne bzdety, bulterierek ma za zadanie szczekać i gryżć więc to robi, myslec za niego ma wódz, wiec bulterierek nie pomysli jaki wpływ na poziom bezrobocia ma sprzeciw jego pana i władcy wobec liberalizacji kodeksu pracy, bulterierek oczywiście nie potrafi odpowiedziec na pytanie co jego pan i władca zrobił w Wawie podczas swych rzadów i dlaczego wszyscy aferzysci dalej chodzą po ulicy choc pan i władca tak krzyczał ze ich wszystkich posadzi. jak sie bulterierkowi ktos nie podoba to w swej prostocie zrówna go z chołotą w stylu kwasniewskiego i sobotki, wkońcu jego mistrz robi to samo z dziennikarzem kiedy mu sie pytania nie podobają, bulterirek oczywiscie nie zastanowi się dlaczego jego pan i władca dalej nic nie robi w sprawie Kwacha i innych, gdzie ten Trybunał Stanu,gdzie Prawo i Sprawiedliowość???!!!Bulrierki mają za zadanie szczekać wiec wiernie i miernie wykonuja swoje zadanie
Gość: , nat-go2.aster.pl
2006/02/26 09:59:40
acha jeszcze jedno, bulterierkom oczywiście nie przeszkadza że ich wielki mistrz zakonu podpisuje jakis pakcić z przestepcą w którego partii połowa członków to chołota mająca problemy z prawem i rózne przekrety na sumieniu a druga połowa to byłe sowieckie sługusy z PZPR i SLD
Car-X przepraszam za aktywnośc, wiem że zadawanie Ci pytan na myslenie jest dla Ciebie okropna katusza i ne możesz tego juz znieść bo jakze mógłbyś oidpowiedzieć sokro tylko szczekać i gryźć potrafisz i tylko w tym sie dobrze czujesz, daje Ci słowo ze ostani raz daełm sie sprowokowac do zniżenia sie do twojego poziomu i odpowiedziec szczekaniem, widocznie po ludzku nie mozna z Toba rozmawiać, więc mozesz spokojnie omijac moje posty skoro myślenie nie lezy w Twojej naturze 2006/02/26 10:25:39
slabo sie staracie doradzal bym skozystac z zestawu:
"sflustrowany karzel" "gburowaty bliznak" "prostak i cham" "hucpa" i cos z repertuaru Frasynikua "faszysta" "dyktatura jak z PRLu" "cenzorzy jak z PRLu" "ludzie dziela sie na glupich i madrych" ... tych madrych bylo ~5% demokratow.prl Pozdro demokraci wykrztalceni swiatli ynteligenci. Juz nie dlugo na horyzoncie pojawi sie nowa partia centolewicowoliberalna postPO postSLD i postdemkraci.prl albo PO nabierze nowej jakosci repezentujacej Piskorskiego i wtedy bedzie mozna wysluchac czegos ciekawego na temat jak POSLD zbawi Polske z rak Kaczystow :D 2006/02/26 10:55:19
polecam felieton Stanisława Michalkiewicza:
biznes.interia.pl/news?inf=721688 PS. nie zapomnielijcie o "moherowych wyznawcyach Rydzyka" i "sekciarzach od rydzyka" 2006/02/26 11:36:17
>Gość: nat-go2.aster.pl
>2006/02/26 09:59:40 >acha jeszcze jedno, bulterierkom >oczywiście nie przeszkadza że ich >wielki mistrz zakonu podpisuje jakis >pakcić z przestepcą w którego partii >połowa członków to chołota Ja w kwestii formalnej: * aha * hołota 2006/02/26 12:55:13
Galba, fragment "Ferdydurke", który w nieco zmienionej formie przytoczyłeś, nijak ma się do mojej wypowiedzi. Ja wcale nie stwierdziłem, że Szymborska ma Cię zachwycać. Po prostu, jako osoba, która nie zna się na poezji, nie masz prawa oceniać jej umiejętności. Mnie nie zachwyca muzyka Bacha, jednak nie mam prawa do stwierdzenia, że nie był on wybitny, ponieważ o muzyce barokowej nie mam zielonego pojęcia. Mogę oceniać wybitność muzyków grających tzw. punk rock kalifornijski, bo to jest muzyka, o której mam pewne pojęcie.
Gość: _a href=_http://ocean.blox.pl/html__Ocean Blog_/a_, prosie13.aster.pl
2006/02/26 13:17:33
Mimo wszystko uważam, że 20 czy 30 lat pracy na zdobycie tytułu naukowego profesora zasługuje na głupi przymiotnik "wybitny". Wybija się. Owszem można wszystko krytykować, ale są granice.
2006/02/26 14:40:19
Wiesz Głąba, ty to jesteś prawy prostak. Wiem, że nie jest to zbyt wyszukane stwierdzenie, ale z tobą się kurwa inaczej już nie da. Po jednym wierszu sobie zdanie o poetce wyrobiłeś. To ty chyba podstawówkę po pierwszej klasie zakończyłeś. No większego kutafona dawno nie znalazłem.
2006/02/26 15:00:45
Xel4
Kiedy tu albo na innym blogu stwierdziłem że urzędnicy L.K. opóźnili swoją niekompetencją budowę mostu północnego o conajmniej dwa lata dowodzono mi, że to nie wina L.K. tylko Piskorskiego bo nie zbudował tego mostu wcześniej. Do tego można twoją tyradę sprowadzić. A w kwestii szczegółowej to zdaje sie że nasza armia posiedzi w Iraku jeszcze parę latek za mniej niż klepanie po pleckach. 2006/02/26 15:16:11
Uwagi o Szymborskiej uważam za żenujące, ale jej nie zaszkodzą - zbyt wielu ma wiernych czytelników, a Galba i jemu podobni "znawcy" nie muszą jej czytać.
Zdumiewa mnie dobre mniemanie Autora o samym sobie. Entuzjastom Galby proponuję, by zgłosili go do Nagrody Nobla, obojętne właściwie w jakiej dziedzinie - zna się równie dobrze na ekonomii i prawie, jak na literaturze. Powodzenia. 2006/02/26 15:19:09
>grzesie2k
>2006/02/26 12:55:13 > >jako osoba, która nie zna się na >poezji, nie masz prawa oceniać jej >umiejętności > Od tego sa "autorytety" i "profesorowie" a tobie pozostaje przyjmowac do wiadomosci i nie podejmowac polemiki bos motloch i plebs. Rozumiesz juz Galba. ;) >TRicky2 >2006/02/26 15:00:45 > >że urzędnicy L.K. opóźnili swoją >niekompetencją budowę mostu północnego >o conajmniej dwa lata > Zawsze mozna przeciez przyspieszyc budowy przez "smarowanie". Co jednak gdy juz nie bedzie za co budowac bo "smarujacy" i "smarowani" nie odpowiadaja ze tworzenie ale przejadanie i wydawianie, Co zrobic gdy nie bedzie juz co rozkradac z budzetu i skoncza sie dotacje z UE ? Jak przyspieszyc i uproscic procedury przyznawania pieniedzy z UE gdy policja i sady nie sa w stanie wykrywac lapac i karac przestepcow ? 2006/02/26 16:16:49
=> Grzesiek2
Mam nadzieję, że kiedyś zrozumiesz, iż to nie namaszczenie przez "autorytety" i znawców czyni człowieka malującego, piszącego wiersze, czy komponującego muzykę artystą, czy nawet artystą wybitnym. Kompozycja, czy wiersz nie da się zmierzyć, jak skok w dal. Cóż więc miałoby świadczyć o wybitności autora ? Ano to, czy jego utwór potrafi przyciągnąć uwagę odbiorcy, zatrzymać go przy sobie na dłużej, zmusić do zadumy, wzruszenia, ponownego słuchania lub przeczytanaia. Jeśli w ten sposób reagują na niego inni odbiorcy, również w trochę dłuższym, niż jedno życie czasie, to coś niezwykłego musi w nim być. Coś, czego inne utwory w sobie nie mają. I również i Ty i Galba macie prawo atestować tę wybitność, bez czekania na opinię "autorytetów" kierujących się często innymi kryteriami (n.p. konformizm, uległość panującemu :))) Piszesz, że znasz się troche na punkrocku z Kalifornii. Czyli interesujesz się muzyką rockową. A jeśli tak, to powinieneś wiedzieć, kto i dlaczego podnosi w tej branży przeciętność do rangi wybitności. Czyżbyś czekał aż dziennikarz, manager, wydawca, i.t.p. zadekretuje, że n.p. "The Futureheads" (chyba NME) są największym objawieniem w muzyce rockowej ??? Ja stwierdziłem, że jest to po prostu kaszana, a nie żadna wybitność. I chciałbym zobaczyć, kto będzie o tej "wybitnej" grupie mówił za, powiedzmy, 2 lata. Innym przykładem są właśnie ci "wielcy" nagradzani nagrodą Nobla. Czy zwróciłeś uwagę, od kiedy zaczyna się ich wybitność? Właśnie, po ogłoszeniu nominacji. Przejawia się to tym, że - nie zawsze, ale b. często - nawet w rodzimym kraju delikwenta na gwałt zaczyna się błyskawiczna produkcja/druk jego dzieł. Jeszcze parę dni przed puszczeniem pary o ewentualnej nominacji nikomu nie przyjdzie do głowy pamiętać o rzekomym "wybitnym" pisarzu, czy poecie. I nagle po stemplu ze Szwecji mamy do czynienia z "wybitnością". Nie wspomnę tu o żenującym kluczu poprawności politycznej, do którego pasować musi dany osobnik i jego dzieło - mniej więcej tak: w tym roku kobieta wyznania muzułmańskiego, w przyszłym mężczyzna, najlepiej Indianin, no w ostateczności Aborygen. A więc: w sztuce myśl sercem i nie daj się plastelinić. 2006/02/26 17:25:11
Muszę przyznać, że nie chciałem się zgodzić z Panem car-xem i uważałem, że z Panem Tylerdurdenem warto rozmawiać. Ale teraz przyznaję ci racje Car-x. Po ostatnim wpisie uznaje, że Tyelrdurden to zwykły prostak niegodny uwagi.
2006/02/26 18:29:03
dzien dobry, .."Najczęściej a u t o r y t e t postrzegany jest jako czynnik stabilizujący więzi społeczne i ma wydźwięk pozytywny. Istnieje niestety niebezpieczeństwo, iż nadmierne zaufanie do autorytetów grozi skostnieniem poglądów a czasem nawet ich z w y r o d n i e n i e m. Brak autorytetów w danej społeczności grozi jej rozpadem lub anarchią. Istnienie w społeczności jednego, dominującego, autorytetu grozi jej faszyzacją. Zbyt wielka ich liczba zagraża atomizacją.." to za autorytetem ;-0)) Wikipedii...
Gość: , 80.51.9.*
2006/02/27 10:04:25
Tylerdurden to zdajsie postać z "Fight Club". Chory film i postać...
Gość: , chello083144092198.chello.pl
2006/02/27 12:58:43
Każdy dzień przynosi nowe wiadomości jak to powoli ale skutecznie zdążamy do granic absurdu.A tu w tym wypadku media nie są winne tylko groteskowe postaci z paktu trzech.Naprawdę robi sie to coraz bardziej żałosne.
Gość: hellk, 213.134.135.25*
2006/02/27 14:49:56
Jeśli ,,wybitność'' teoretyków prawa oceniamy po jakości uchwalanego prawa, to analogicznie stan naszej służby zdrowia uniemożliwia nazwanie Religi wybitnym chirurgiem.
Gość: , 195.136.118.*
2006/02/27 16:09:17
Car-X:
>Od tego sa "autorytety" i >"profesorowie" a tobie pozostaje >przyjmowac do wiadomosci i nie >podejmowac polemiki bos motloch i >plebs. Rozumiesz juz Galba. ;) Zlecisz zaprojektowanie domu laikowi? Nie, bo się będziesz bał, że Ci na dach na głowę spadnie. Każdy się w czymś specjalizuje a jeżeli o danej dziedzinie nie ma pojęcia to nie powinien się o niej wypowiadać. Niekompetencja w jednej dziedzinie nie czyni nikogo motłochem. => XEL4: Z Twojej wypowiedzi to wynika, że w Polsce najbardziej wybitni muzycy to Ich Troje, Mandaryna i Doda-Elektroda a najbardziej genialny film w historii polskiej kinematografii to "Nigdy w życiu". 2006/02/27 16:32:07
I to jest niezle pytanko.
Kto decycduje o tym kto jest wybitny a kto nie ? Albo moze raczej co decyduje ? Bo profesorow to jest na kopy . Taki Spiewak np podobno tyz profesorek od socjologii a na mnie sprawia wrazenie kompletnego idioty. Tak go oceniam. I co nie mam prawa ? Musze byc profesorem socjoligii zeby nazwac Spiewaka idiota ? Nie moge sie oburzyc ze osmielil sie nazwac Polakow ciemnogrodem - ten "europejczyk" od siedmiu bolesci -Spiewak. Albo balcerowicz np tyz podobno profesor a tez w swiecie cywilizowanym uznany jest za cos takiego jak fach idiota. Albo ma zawezona perspektywe albo dziala celowo na niekorzysc polskiej gospodarki. Odnosze wrazenie po ostatnim jego wywiadzie ze jest bardzo samozadowolonym- wywiadzie w rzepie sobotniej. Cos nabelgotal o wysokich standardach ktore Polska mialaby osiagnac wstepujac do UE. On stracil kontakt z rzeczywistoscia. Moze na tym polega "wybitnosc" wykreowanych profesorkow ? Jakby nie bylo - wystepuja w mediach te same kreatury do znudzenia i az strach ze cos takiego uznaje sie za nieznoszace sprzeciwu i nie do podwazenia autorytety. Pewnie wykreowaly ich jakies fundacje "cywilizacyjne" np batorego- dostaja kase za ten belkot, a ja toto znosic musze. Albo taki, nalecz co to taki profesor podobno od historii i az strach gdy pomysle ze takie cos na mlodziez wypuszczone. I smieszne i straszne. 2006/02/27 16:44:00
Gosciu mily, czytaj uwazniej:
"Kompozycja, czy wiersz nie da się zmierzyć, jak skok w dal. Cóż więc miałoby świadczyć o wybitności autora ? Ano to, czy jego utwór potrafi przyciągnąć uwagę odbiorcy, zatrzymać go przy sobie na dłużej, zmusić do zadumy, wzruszenia, ponownego słuchania lub przeczytanaia. Jeśli w ten sposób reagują na niego inni odbiorcy, również w trochę dłuższym, niż jedno życie czasie, to coś niezwykłego musi w nim być". Jesli Mandaryne beda sluchali ludzie w 2114 roku, to kto wie. Chyba powiem wtedy o niej, ze byla wybitna wokalistka rockowa :))) Sek w tym, ze Mandaryna nawet dzis nie zmusza do zadumy, ani wzruszenia nikogo. 2006/02/27 16:55:05
Xel jesli bedziesz sluchal w roku
2114 ewentualnie mandaryny i powiesz ze byla wybitna to ja Tobie i sobie pogratuluje dlugowiecznosci ;-))) Ale cos w tym jest(skoro przy okazji pogawedki o "wybitnych" zaczepilo sie nam o inne "gwiazdy") - kreuje sie nam "gwiazdy" muzyki- pewnie w taki sam sposob w jaki wciska sie nam "gwiazdy" muzyki itp wciska sie nam rozne "wybitnosci" i "autorytety". 2006/02/27 18:12:19
Witam Alfred, cieszę się, że w końcu wróciłeś z blogowego wygnania. Masz rację, mechanizm kreowania "wybitności" w muzyce rockowej i w innych (n.p. literatura, malarstwo, czasem też gałęzie nauki) dziedzinach upodobnił się w ostatnich ok. 20 latach. Coraz częściej autorytety i "wybitni" zostają mianowani i wtłoczeni w świadomość odbiorców. Coraz rzadziej ich ranga opiera się na ich rzeczywistych utworach, odkryciach, osiągnięciach. O ile jednak w sztuce nie jest to jakiś wielki problem (jeśli ktoś potrzebuje, aby mu wytłumaczono, że artysta "X" to na pewno artysta "wybitny" - jego sprawa. Czasem bywa z tym śmiesznie, szczególnie u tzw. nowobogackich mających kupę szmalu ale też słomę w butach.), to w nauce, szczególnie w dziedzinach z pogranicza polityki, socjologii, ekonomii, prawa sprawa ma się trochę inaczej. Tu, jak w przypadku różnego rodzaju protestów, przymiotnik ten używany jest w celu podkreślenia ważności podpisanego dokumentu. A to już jest nadużycie. Bo odciąga się uwagę odbiorcy od treści lub sensu, względnie bezsensu apelu. Ważne jest, że podpisali się pod nim wybitni sygnatariusze. To ma taki śmieszny posmak, gdyż przecież jeśli jednostka jest wybitna - myślę, że nie potrzebuje przypominania o tym. Nawet przeciętnie zorientowanym wystarcza wspomnieć nazwiska - symbole prawdziwej wybitności w swoich dziedzinach: Chopin, Zatopek, Presley, Rembrandt, Curie-Skłodowska, itd. Czytał ktoś zdanie o wybitnym kompozytorze Bachu lub wybitnym polityku Leninie :))) ??? Natomiast o wybitnym prawniku prof. Waltosiu w giewu coraz częściej. Może przyjdzie czas, że i prof. Wiatr lub Pastusiak wrócą do galerii wybitnych. Szkoda tylko, że się w ten sposób odbiera młodym szansę do samodzielnego myślenia. Co widać najbardziej na wielu polskich forach internetowych.
Pozdrowienia. 2006/02/27 18:13:58
I znowu manipulacja: Lenin to oczywiście, młodzi czytelnicy, wybitny rewolucjonista walczący - jak giewu, o Wasze prawa.
2006/02/27 18:35:52
No milo Ciebie Xel tez "zobaczyc".
Sam sie czasami wypedzam miedzy ludzi do realu. A to sie na wsi, a to na uczelni porozgladac lubie. To troche otrzezwia - pogadac sobie lubie w realu. U mnie na wsi np ludzie nie sa specjalnie zorientowani kto kim jest w polityce - popic lubia i ciezko pracuja za pare groszy. W jedynym sklepiku "na zeszyt" pod koniec miesiaca robia zakupy prawie wszyscy- mimo ze pracuja. I jakos sie toczy zycie wokol drobnych klopotow i powaznych problemow egzystencjonalnych. Radza sobie dzielni jak potrafia. Wsrod zyczliwosci i drobnych podlosci. Krotko- zdrowo jest sadze, z medialnego zgielku wyladowac na wiosce i zaczynac dzien od odsniezania sciezki do bramy wjazdowej. A potem obserwowac jak wyglada zycie . Od piatej rano widzialem brnacych po sniegu po kolana - czasami do roboty. troche pozniej mlodziez brnaca do szkoly. Niebezpieczne przystanki przy trasie katowickiej bez mozliwosci bezpiecznego przemieszczania sie- brak bezpiecznego pobocza dla pieszych- piesi zmuszeni sa do maszerowania katowicka do i od przystanku autobusowego obok tirow i nie tylko ktore przejazdzajac obok pieszych chlapaly potworna iloscia blota. Takie zamaganie sie z niedogodnosciami, a raczej skandalicznymi warunkami. Porozgladac sie warto czasami i w realu. Tak jak mowie trzeba sobie czasami nabrac dystansu od medialnego belkotu. Tez pozdrawiam ak 2006/02/27 19:18:17
Dzis w pracy wpadla mi w rece gazeta wybiorcza oprocz standardowych tematow:
kaczyzm, klutnia na lini J.K. a L.K. i temu podobnych pierdul zgodnych z linia "osiweconych elit" zafascynowal mnie felieton: "Grupy interesu w natarciu" Witold Gadomskiego o tym jak to mnieszosci(zle-PiS) narzucaja wole milczacej wiekszosci(milczacym Polakom) swietnie opisany mechanizm i zasada na jakiej w demokracji wiekszosc jest dlawiona przez mniejszosci tylko dlatego ze wiekszosc jest "milczaca" - niby wszystko ok powie intligent a nawet lewak, ale zamienic wystarczy PiS na HOMOFILOW i LEWACTWO wszelkiej masci i mamy rzeczywsty obraz czym jest panoszace sie pod sztandarami "wolnosc rownosc i poszanowanie mniejszosci" gejostwo z petycjami i oprawne usankcjonowania narzucajacego wiekszosci zdanie napewno nie NORMALNEJ mniejszosci. gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33211,3184653.html PS. Po pierwszysm przeczytaniu sadazy zamieszczonych na okladce GW nie wiedzialem czy sie smiac czy plakac, sada jest tak skonstruowana by nie wyostrzac faktycznego stosunku spolecznstwa do gejostwa - obojetnego i przeciwko zrownaniu par homo z parmi heteto w np. adopcji dzieci. Ankieta tez ma utozsamic PiS z proba zmiany ustawy antyaborcyjnej obecnie w Polsce obowiazujacej z ktora zgadza sie obecnie przytlaczajaca wiekszosc. Dlatego ciesze sie ze J.Kaczynski dobrze skwitowal cala ta papke sadazowa na konferencji prasowej tym czego w Polsce dawno nikt na glos nie powiedzial "media nie sa niezalezne" sa zalezne od wydawcow, od wlascicieli itp ...niestety czesc "ynteligentow" potrzebuje nie tylko @architekotow do projektowania dachu@ ale i do porojektowania mysli, opini i odczuc bo sami bez "autorytetow" szczegolnie tych "wybitnych" nie wiedza co maja myslec. To chyba bradziej dosadne ciagoty za PRLem ynteligentow gdzie jedna sluszna partia mowila co masz myslec niz socjalistow teskniacym za prlowym dobrobytem zapewnionym przez panstwo PS. Pozdro Alfredzie, XEL4. Pokoj ludziom dobrej woli. 2006/02/27 19:52:43
No i w sumie moim skromnym zdaniem zrobiles dobra obserwacje manipulacji.
Ja posuwam sie dalej w moich obserwacjach i uwazam ze chetnie dokonuje sie przeniesien. I z tym mamy doczynienia czesto wg mnie gdy czytam felietony "oswieconych". No a "intelegencja" w prl-u byla po to zeby uzasadnic racje bytu "postepowych" - zdaje sie ze sie nie wiele zmienilo. Wzorzec pozostal ideologia sie nieco zmienila. Zreszta co to znaczy inteligencja? Utytulowane bufonstwo ? na krzywej Gausa albo na rozkladzie jak kto woli w kazdej populacji jest okolo 8-10 % tych o ktorych mowi sie ze sa wybitniejsi albo inteligentni. U nas jest troche inaczej bo mielismy dziesiatki lat selekcje ujemna.
Gość: , and66.internetdsl.tpnet.pl
2006/02/27 20:08:41
Mam komentarz bardziej pasujący do wpisu "Matematyka".
W piątkowej Rzeczypospolitej (24.02.06) Ernest Skalski komentuje przemówienie Jarosława Kaczyńskiego (Jak władza mówi, to mówi). I oczywiście punktuje go niemiłosiernie. Niestety Skalski chce aż za bardzo i jak to się często w takich przypadkach zdarza pokazuje własne niedouczenie. Co pisze Skalski? Zwraca uwagę na następujący fragment wypowiedzi JK: "Jeśli dobrze pójdzie, to w tym roku uzyskamy 50% wzrostu dochodu narodowego w porównaniu z 1989 r. To jest roczny wzrost wyraźnie poniżej 3%... ". Skalski komentuje w następujący sposób: "Prawda jest taka, że PKB, od roku 1990 do 2004, a więc w ciągu trzynastu lat, wzrósł o 62,2 procent, co daje średnio 4,8 procent rocznie. O ponad 60 procent więcej niż podał lider PiS." Ciekawe jest to, jak pan Skalski obliczył swoją srednią wzrostu jako 4,8. Łatwo się domyślić i sprawdzić, że po prostu wziął kalkulator i podzielił!! 62,2/13 = 4,78... Niestety, z procentami nie jest tak łatwo. Gdybyśmy przez 13 lat mieli średni wzrost 4,8% to po tym czasie zrobiłby się z tego wzrost ... 81 procentowy (czyli część ułamkowa 1,047 do potęgi 13)!!! Za to 3% przez 16 lat daje 60%. (Przez 16 lat bo JK odwoływał się do okresu 1989 - 2006.) Cała historia zaś jest, poza wszystkim, bardzo dobrym argumetem za obowiązkową maturą z matematyki. Oczywiście nie dla Skalskiego, bo jemu pewnie trudno byłoby już pomóc. Ale matura taka, choć częściowo, chroniłaby jego czytelników.
Gość: tylerdurden, nat-go2.aster.pl
2006/02/27 20:41:52
hmmmm, jakieś kółecko wzajemnej adoracji ci ludzie dobrej woli czy co....., a tak poważnie to panowie wymyslibyscie coś bardziej twórczego bo od tej papki o łże-elitach i układzie juz sie nudno na blogu robi (o czym swiadczy zastój w komentarzach z wyjątkiem oczywiście wspomnianego kółecka i mojej skromnej osoby - na nieszczęście Wielce Szanownego Pana Car-X), a galba sam tez chyba nie ma za dobrych pomysłów, wspierajcie wodzów rewolucji bo sami jak widac ostatnio juz psychicznie nie domagają atakowani z kazdej strony i w każdym miejscu przez układ, a do tego przystawki cos sie zaczynaja burzyć........
Rest in PIS szczególne pozdrowienia dla Sz.P. Car-X 2006/02/27 20:57:02
Koleczko albo klubik wzajemnej adoracji
to se masz w rynszTOK-u -w gadzinowce. Albo u lojalnej lolejnikowej laluni co to zezula, a prosto w oczy chce ;-). Co to chlopcy zauwazyli ze sobie botoksu w usteczka naladowala co by lepiej w dezaprobacie dla poczynan PiS-u wypinac albo wydymac, co by wrazenie robic :-). Cialem tyz bidula gadac chce albo co ?;-)Znaczy sie chwilowo wargami przy ujsciu gebowym raczyc chce wymownymi tzw widzow :-) Wargami co to w okolicy twarzy umiejscowione sa :-) Narazie.... Tyledurden to masz, tyle bzdur tyle..durniow to masz kazdego dnia w mendiach. Sluchac sie nie chce.Widziec sie nie chce. Ludziska olewaja i dobrze . 2006/02/27 21:27:21
Zapowiada sie dobry porgram o tym czy faktycznie mamy "wolne miedia":
www.gazetapolska.pl/?module=messages&message_id=25 www.latkowski.com/ 2006/02/27 22:09:37
Wolne mendia w Polsce ?
A co to takiego ? Odnosze wrazenie ze operujemy schematami. W tzw prl-u mendia byly zalezne od tzw rzadzacych. W prl-u-oficjalnie. Czy to sie zmienilo ? Trzebaby moze rozkminic subtelnosci, poszukujac strefy wplywow. Oczywiscie mowienie o wolnosci mediow jest mowieniem o iluzji. Mendia nie sa wolne -poprostu. Wolnosc polega jak sadze na dostepie do informacji z roznych zrodel, a nie na przypisywaniu obiektywnosci albo nie jakims tam mendiom. Bo czym jest obiektywnosc ? Wg mnie pewnym wyidealizowanym pojeciem . Sam uwazam ze bardzo trudnym do osiagniecia bo wszyscy ulegamy wplywom albo manipulacja, mamy tez osobiste systemy wartosci i poglady. W jaki sposob gadac ze akurat np moje poglady mialyby byc obiektywne ? Ustrzec sie mozna, albo niwelowac patologiczne skutki dopuszczajac uczciwa dyskusje w ktorej prezentowane sa rozne perspektywy-poglady. Tego nie ma w Polsce albo jest zbyt malo.Fiksuja sie dyskusje na "obiektywnosci". Ktos mialby byc obiektywny a kto nie . Co to mialoby znaczyc ? Praktycznie ? Ze jacys samozwanczo uznaja sie za obiektywnych i uznaja ze inne media nie sa ? Wielu sie "wycisza" albo deprecjonuje- na tym polega patologia w Polsce wg mnie-zreszta nie tylko w Polsce-choc w Polsce ma ta historia szczegolny poziom- albo zupelny brak poziomu. Jeszcze raz -wg mnie wolnosc polega wg mnie na dostepie do wielu zrodel informacji a nie na probach przypisywania "obiektywizmu" jednym a potepianiu braku "obiektywizmu"innym. Toz to to samo co za komuny tylko w nieco innym "kolorze". 2006/02/27 23:04:01
Jeszcze raz zeby jasno bylo- oburzaja mnie mendia
w Polsce i tzw jelity odmawiajace racji bytu np radio Maryja albo tv Trwam .Irytuja nagonki w najgorszym stylu na niepoprwnych politycznie- o tym myslalem piszac o innym kolorze tzn postepuje sie jak za komuny tylko teraz "subtelniej". 2006/02/27 23:07:16
CBA - po co to komu ?
Dla osob umiejacych mysles samodzielnie i nie tylko: www.itvp.pl/konfrontacja/odcinek/i.tvp/cat/84/lp/1575 Polecam ogladnac caly program: www.itvp.pl/konfrontacja/odcinek/i.tvp/cat/84/lp/1575# 2006/02/27 23:10:58
CBA - po co to komu ?
www.itvp.pl/konfrontacja/odcinek/i.tvp/cat/84/lp/1575 Polecam ogladnac caly program: www.itvp.pl/konfrontacja/odcinek/i.tvp/cat/84/lp/1575#
Gość: Dixi, gw3.eranet.pl
2006/02/27 23:32:19
Zaraz, to "wybitny" nie jest stopniem naukowym? Zwyczajny... nadzwyczajny... wybitny... dyspozycyjny...
2006/02/28 01:42:47
Media byłyby trochę bardziej wiarygodne po przejściu lustracji i przetrzebieniu agentów.
Chcemy też poznać nazwiska kolesiów, którzy wymyślili Durczokowi ten jego świetny kontrakt w TVP (będącej własnością skarbu państwa, jeśli ktoś zapomniał). 2006/02/28 07:14:09
Car -x znam ten program .
Uwazam ze informacja juz jest pewnym osiagnieciem-uwazac trzeba tylko zeby na tym sie nie skonczylo. Informacja wiarygodna od czasu do czasu ma rozladowac ferment - stara sie stworzyc zludne wrazenie ze cos zaczyna sie dziac.Nic mylniejszego. Gdy dowiem sie o konsekwencjach i poniesieniu odpowiedzialnosci za ten stan rzeczy uznam ze cos sie zmienia. Nie wiem czy zauwazyles informacje o tym ze juz "urzednikow" skarbowych troche oddalono, a odbylo sie to dyskretnie bo okazuje sie ze podlegaja pod inny resort ....sic !!! Interesujaca informacja wlasciwie.... Nie jest dla mnie niespodzianka informacja o tym ze tzw panstwo zinfiltrowane jest przez mafie albo zdegenerowanych sb-kow i agentow roznej masci. Tak jak nie jest niespodzianka ze wiekszosc instytucji to atrapy majace stwarzac pozory - blizszy kontakt sprawia ze latwo dojsc do wniosku ze serwuje sie nam surrealizm. Program konfrontacje jest i dobrze -spozniony niestety. Sam jestem ofiara mafii albo mialem kontakt z policja i bandytami-zlodziejami. To bylo w polowie lat dziewiedziesiatych kiedy bandyci wlamali sie na moja posesje i do garazu . Po napadzie bylem konfrontowany z dzialalnoscia tzw policji ktora zacierala slady- brygada specjalna podobno to byla . A gdy zrobili to co zrobili policjanci miejscowi zaproponowali mi zebym pogadal - poszukal kontaktu z bandziorami bo moze chca tylko okupu....policja zaproponowla!!!!! Od dawna nie mam watpliwosci co do tego ze zylem w bandyckim- mafijnym kraju. 2006/02/28 07:16:20
cd
Od dawna nie mam watpliwosci co do tego ze zylem w bandyckim- mafijnym kraju.... No ale sie okazuje ze za to wsrod wyjatkowo "wybitnych" np profesorow no same wybitnosci.... 2006/02/28 08:41:06
2006/02/26 o 08:18:44 cytowałam Ziemkiewicza. On w "Polactwie" bardzo chwali Balcerowicza.
I tłucze, jak kozę za obierki, "wybitnego" koalicjanta PiSu - Leppera.
Gość: , acw120.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/02/28 08:46:26
Atak Wyborczej na Radnego PiS.
Galba skomentuj ! Radny PiS z Kowar zablokował jedną z największych ekologicznych inwestycji w Polsce. Przepadnie 200 mln zł unijnej dotacji, za które cztery karkonoskie gminy miały mieć wodociągi i kanalizację Miały je wybudować wspólnie Kowary, Szklarska Poręba, Mysłakowice i Podgórzyn. W grudniu Komisja Europejska przyznała na inwestycję 200 mln złotych - 85 proc. potrzebnej kwoty. Projekt wsparł też Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, który obiecał nisko oprocentowany kredyt na pokrycie pozostałych 15 proc. Do realizacji inwestycji wystarczyło podjąć odpowiednią uchwałę. Radni ze Szklarskiej Poręby, Mysłakowic i Podgórzyna zrobili to niemal jednomyślnie. Ale 8 z 15 radnych z Kowar dwa tygodnie temu zagłosowało na "nie". Namówił ich radny PiS Bartłomiej Zakrzewski. Argumentował, że inwestycja spowoduje wzrost cen wody dla mieszkańców miasta. W sobotę radni podczas nadzwyczajnej sesji rady mieli ostatnią szansę, by wszystko odwrócić. O jej zwołanie poprosił burmistrz Kowar Dariusz Rajkowski (niezależny), główny zwolennik budowy systemu za unijne pieniądze. Zakrzewski jednak i tym razem był przeciwny. Podnosił te same argumenty: - Po realizacji inwestycji mieszkańcy będą płacić ponad 12 zł za 1 m sześc. wody, a teraz płacą 4 zł - twierdził i zapewniał, że korzystniejsze dla Kowar będzie wybudowanie systemu za własne pieniądze i kredyt komercyjny. Rajkowskiemu zarzucił ignorancję i działanie wbrew interesom mieszkańców. Burmistrz przekonywał natomiast, że mieszkańcy nie odczują finansowych skutków budowy. Twierdził, że będą pieniądze na dopłaty dla indywidualnych odbiorców wody. Na dowód przedstawił szczegółowe wyliczenia skarbnika miasta Mieczysława Ławera. - Gdy zrealizujemy inwestycję bez unijnej dotacji, opłata za wodę i ścieki i tak wzrośnie do 12 zł za 1 m sześc. A gmina zadłuży się po uszy - tłumaczył skarbnik. Wszystko na nic. Ośmiu radnych znów zagłosowało przeciw inwestycji. Mieszkańcy, którzy obserwowali obrady, głosowanie skwitowali okrzykami "Hańba!". A radni, którzy storpedowali inwestycję, po głosowaniu uciekli z sali. Kowary miały dostać na system ponad 20 mln zł przy budżecie całej gminy wynoszącym ok. 18 mln. Oprócz dotacji straciły też inwestora, który chciał budować tu centrum sportów zimowych. Wycofał się już po poprzednim głosowaniu, a powrót do pomysłu uzależniał od sobotniego głosowania. Ewa Mańkowska, prezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, nie mogła uwierzyć, że głosowanie zakończyło się klęską zwolenników budowy: - Będziemy jeszcze próbować wyłączyć Kowary z inwestycji, by inne gminy z niej skorzystały. Ale co odpowie Komisja Europejska, nie wiem. Wiem, że Polska traci wiarygodność w Unii. Na decyzji kowarskich radnych stracą też trzy pozostałe gminy - Szklarska Poręba 76 mln zł unijnej dotacji, Mysłakowice 64 mln, a Podgórzyn 28 mln. Ich władze chcą w sądzie dochodzić odszkodowań od Kowar. Adam Lipiński, wiceprezes PiS i poseł z okręgu legnicko-jeleniogórskiego, ostrożnie ocenia postępowanie Zakrzewskiego: - Rada Okręgowa PiS powołała specjalny zespół do zbadania sprawy. W ciągu trzech dni przedstawi on sprawozdanie. Jeśli okaże się, że radny popełnił błąd i bezpodstawnie zatrzymał jedną z największych w kraju inwestycji ekologicznych, wyciągniemy odpowiednie konsekwencje - zapowiada. Do 2010 roku wszystkie gminy w kraju muszą być skanalizowane. Jeśli mieszkańcy nadal będą używali szamb, gminy będą płacić kary. 2006/02/28 09:22:46
Zwracasz sie do Galby o komentarz
ale ja pozwole sobie powiedziec o tym co mysle. Prosze sie zastanowic -mowa jest o jednej z najwiekszych inwestycji ekologicznych w Polsce. Oczyszczalni sciekow. Nasuwaja sie nastepujace pytania- jak to jest ze tak gigantyczna oczyszczalnia ma powstac w miejscu w ktorym w zaden sposob nie produkuje tyle sciekow zeby ta gigantyczna oczyszczalnia w pelni mogla byc wykorzystana. Nie powstaje w jakims okregu gesto zaludnionym a "na wsi". Jesli gminie albo czterem przyjdzie utrzymywac taki obiekt to cena wody faktycznie wzrosnie dramatycznie. Inaczej- podobne doswiadczenia zrobilo byle ddr. Gadzinowa jak zwykle "wybitnie" informuje-albo dezinformuje. Jesli nie rozumiesz o czym mysle to wyobraz sobie ze gdzies na wsi wybudowanoby basen dotowany z unii. Obiekt za dziesiatki milionow i obciazonoby mieszkancow utrzymaniem tego obiektu. Wyobrazasz sibie ceny biletow jaka musieliby placic ci ktorzy zechcieliby poplywac ?Troche mamy malo informacji, a na podstawie tego co gadzinowa donosi nic powiedziec sie nie da bo ta jak zwykle namaci i naklamie.
Gość: , chello083144092198.chello.pl
2006/02/28 09:37:41
Masz racje najlepiej nic nie budować i nie myslec perspektywicznie a mieszkancy wsi zamiast myślec o basenach niech sie kąpia w bajorach.Szkoda chamom ułatwiać życie,a pozatym po co nam tutyści w tamtych rejonach,niech żyje smród.
2006/02/28 09:44:07
To sa insynuacje to co napisales-
to tylko twoja nadinterpretacja. Ja nie neguje potrzeby istnienia np oczyszczalni i basenow. Wyraznie napisalem ze juz w bylym ddr zrobiono zle doswiadczenia i sa klopoty z tego rodzaju obiektami. Istnieja gigantyczne oczyszczalnie ktore w zaden sposob nie sa odpowiednie do miejsca w ktorym powstaly-sa zbyt duze i w zwiazku z tym utrzymanie ich kosztuje nieproporcjonalnie duzo-poprostu. Baseny sobie mozesz budowac w kozich wolkach np i co z tego gdy kozich wolek nie stac na utrzymanie basenu. Albo to zrozumiesz albo nie. 2006/02/28 09:49:40
Zreszta o czym my tu mowimy - tak dlugo jesli nie dotra do nas informacje z wiarygodnego zrodla nie ma o czym mowic. Nie wiadomo ktora
czesc inf z gadzinowy jest odpowiadajaca tzw prawdzie. Ty sam zreszta Chell zrobiles z mojej wypowiedzi to co zwykle robia "wybitnosci" gadzinowy , okazalo sie ze nie chcialbym zadnych oczyszczalni wg ciebie a za to "niech zyje smrod"- czy cos takiego powiedzialem ?
Gość: , 213.17.149.2*
2006/02/28 10:08:30
Dodam tylko jeszcze jednego wybitnego, ale ten to już naprawde wybitny, jego imieniem nazywane są obecnie szkoły, chodzi o Jacka Kuronia.
Gość: , 167.3.114.10*
2006/02/28 10:45:59
Wielu dyskutantów powołuje się na burmistrza New York City R.Gullianiego.
Więc popatrzcie sobie na statystyki www.cjcj.org/pubs/windows/windows.html Okazuje się, że w San Francisco w tym samym czasie gdy w NYC rządził Gulliani nastąpił porównywalny, a w przypadku niektórych przestępstw nawet większy spadek przestępstw niż w NYC. SF to miasto "liberalne", a jednak można było osiągnąć takie same efekty jak w NYC.
Gość: Zajob, jupiter.poligrafia.com
2006/02/28 10:58:25
@Alfredkujot
jest oczywistym, że cena wody wzrośnie. Dotacje unijne zawierają jeden bardzo wazny warunek. Nie są za darmo. Ich wartośc musi być zamortyzowana. Tzn de facto podnoszą wartość własną majatku gminy. Ale faktem również jest to, że tak i tak te inwestycję trzeba będzie wykonac. Nie ma od nich ucieczki. Problem Kotliny Jeleniogórekiej polega na tym, że jest to teren górski (kanalizacja cisnieniowa, przepompownie) a poza tym są to siedliska rozporoszone. Pytanie, czy woda i scieki kosztowała będzie 12,0 zln jest otwartym. Cena winna być znana z analiz opłacalności. Juz teraz. Bez wzgledu jednak na wszystko odrzucenie 200 mln zln świadczy o pewnym przegięciu. Nie ma takiej możliwości, aby kredyt komercyjny dla całosci zadania byl tańszy od kazdego kredytu pomniejszonego o te 200 mln. Dla wartości robót budowlanych tej inwestycji nie ma znaczenia skad jest kasa. W obu przypadkach trzeba bedzie zapłacić tyle samo Wydaje się, że tutaj chodzi o obalenie przetargu jako takiego i pewnie wykonawcy robót a nie o samo odrzucenie dotacji. Miłego dnia Zajob P.S. Nie piszę nic na temat "wybitnych". Z uwagi na niezwykle osobisty charakter takiej nobilitacji uzgodnienie jakiegokolwiek consensusu w tym temacie jest niemożliwe. Dlatego szkoda czasu. W końcu każdy wybiera sam sobie autorytety. Można bronić poglądów ale narzucanie wzorców to troche za dużo. Z. 2006/02/28 11:25:35
Ale co to znaczy radny PiS zablokował. Czyżby w statucie gminy Kowary było zapisane liberum veto.
Gość: , 138.Red-83-43-21.dynamicIP.rima-tde.net
2006/02/28 11:32:01
Daruje wam tu pomysł bez pudła -
kupta waszym Kurduplom szczudła! PS. W "Prezydenckim" też przerobic trza u drzwiów zamek, bo wasz konus nie sięga do klamek.
Gość: makowski, 83.24.160.2*
2006/02/28 15:18:05
nie wiem, czy tu padło, bo dużo o Poezji...
ale jest jeszcze prof. Adam Strzembosz. tylko przypominam. ... "Sędzia dyspozycyjny ? tak o Andrzeju Kryżem, nowym wiceministrze sprawiedliwości, mówi Adam Strzembosz." www.przekroj.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=816&Itemid=50 2006/02/28 16:51:08
Czujecie tego blusa ... peczaka oskarzony o zaganiecie 40mln zl z funduszu ochrony srodowiska z ktorego w polsce przez ostatnie lata za pieniadze z ue buduje sie oczyszczalnie sciekow, becikowe warte ~300mln dla ~40mlnowego kraju gdzie coraz mniej dzieci sie rodzi jak zreszta w calej europie i 200mln na oczyszczalnie sciekow dla 4-5 wiosek na krancu polski... z tego tylko tylko 10% ma trafic do wieoski z ktorj radny PiSu jest przeciwko...
-=-=-=-=-=- serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3186416.html "W wyborach prezydenckich Tusk w woj. zachodniopomorskim zyskał najlepszy wynik w kraju (58,5 proc.). Prezydent Lech Kaczyński - najgorszy." Ile dostal Kaczynski ze uznano to za wynik najgorszy ? Czy porownujac dwuch kandydatow nie powinno sie porownywac na poziomie takich samych kryteriow ? Tzn albo mowi sie "najlepszy" "najgorszy" albo pisze sie (xx%) (yy%) ? Wolne media ? Obiektywne ? Z dobrym "warsztatem" ?
Gość: tricky2, w3cache.atman.pl
2006/02/28 19:35:15
car-x
trochę to śmieszne pyszczyć o manipulacjach mediów i jednocześnie nazywać Kowary i Szklarską Porębę wioskami. Poza tym dobry człowieku chodziło nie o oczyszczale ale o kanalizację, wodociągi i oczyszczalnię dla 5 gmin a nie dla 5 wiosek. Na szczęście dzielny i nieomylny PiS dał odpór. 2006/02/28 21:14:52
nie boj zaby SLD stoi na strazy demokracji:
wiadomosci.onet.pl/1269505,11,item.html zawsze stali na strazy demokracji prawa i wolnosci ... tylko kto ten PRL budowal i bronil 2006/02/28 21:39:45
car-x
Jak wol jest napisane - wynik najlepszy i wynik najgorszy. A rachunek jest dla wszystkich myslacych jest prosty, bardzo prosty i mozliwy do obliczenie: od 100 odejmij 58,5. Powinno wyjsc 41,5. Oczywiscie 'obiektywne i wolne' media napisały by (jak cytowanym juz wczesniej kawale): "prezydent Kaczynski zdobyl zaszczytne drugie miejsce. Przedstawiciel salonu i lze-elit Tusk - byl przedostatni".
Gość: tylerdurden, nat-go2.aster.pl
2006/02/28 22:59:31
Ganzz
chyba nie podejrzewałes car-x o myslenie, jemu trzeba wytłumaczyc co to znaczy najgorszy wynik, dopiero jak napisza to w ND to bedzie dla niego przekonujace. Towarzysze Rest in PIS 2006/03/01 08:03:32
Panowie myślący,
Sadze, że nie ma wielkiego sensu się o to spierać. Ale, mimo to, chciałbym zauważyć, że nie jest powiedziane w artykule o którą turę chodzi. Więc wyciągacie wnioski na podstawie niepełnych danych.
Gość: , chello083144092198.chello.pl
2006/03/01 08:59:25
Tak dla rozluznienia,wierszyk o najwybitniejszym Polaku naszych czasów a moze wszechczasów.
Tadeusz Rydzyk w Toruniu mieszka czarną sukienkę ma ten koleżka. Uczy, tłumaczy w Radiu Maryja kto godny chwały a kto wręcz kija. Leje na serce miód swoim gościom do adwersarzy zionie miłością. Żyda, Masona czuje z daleka wszystko w nim widzi oprócz człowieka. Glemp traci nerwy: "Rydzyk - łobuzie", Tadzio z uśmiechem nadyma buzię. Pieronek błaga: "Daj na wstrzymanie", to on rozkręca nową kampanię. Życiński prosi: "weź - odpuść sobie", a Rydzyk: "spadaj, co zechcę - zrobię". Rząd go popiera, prezydent chwali Lepper z Giertychem pokłony wali. Czuje się bosko jak w siódmym niebie do Sejmu wchodzi tak jak do siebie. A gdy podskoczyć ktoś mu próbuje armię BERETÓW mobilizuje. Ich nie obchodzi, co sądzi prasa - że dla Rydzyka Bogiem jest KASA. Mohery wielbią swego pasterza dla nich ważniejszy jest od PAPIEŻA! taka to sobie analiza wybitnego
Gość: alfredkujot, dslb-084-059-071-209.pools.arcor-ip.net
2006/03/01 09:33:16
To nie o murzynku Bambo
bedzie bajeczka a o bialym murzynku bedzie gadeczka Uczy sie pilnie nasz Chello z netu kolezka z gadzinowki - czytanki w pochmurne ranki Pluje , kopie , smrodzi atmosfere truje czym juz nikogo nie zaskakuje. 2006/03/01 11:28:10
polfic
o ile mnie pamiec nie myli to w pierwszej turze, w skali wojewodztw zaden z kandydatow nie przekroczyl 50 procent... oczywiscie jako czytelnik 'salonowej' prasy (ktora na pewno tendencyjnie opublikowala dane z komisji wyborczej) moge sie poslugiwac blednymi danymi. 2006/03/01 11:44:37
Nie wiem na ile trafna bedzie moja subiektywna diagnoza spoleczna, ale patrzac na fora internetowe to nawet goracy zwolennicy IV RP maja coraz mniejszy impet! Chyba sami powoli zaczynaja tracic rozeznanie gdzie 'wrog', a kolejne posuniecia I wodza wprawiaja ich w konsternacje. Nawet na blogu Galby od ponad miesiaca nie pojawil sie zaden 'pean' na czesc przenikliwosci 'jutrzenki narodu', a w ostatnim opublikowanym hymnie pochwalny Galba rzucal gromu na obecnych/bylych (takie dwa w jednym) sojusznikow...
Coz... 3 mln mieszkan za lat dziesiec, zwiekszenie wydatkow socjalnych to najwczesniej za rok lub dwa, obnizka podatkow - to w jakies trudnej do okreslenia przyszlosci, 'tanie panstwo' - to dzielenie przez mnozenie, ustawy niszczace 'uklad' dopiero rodza sie w glowie I stratega (na razie wyraznie strateg woli przejac nad ukladem kontrole)... nawet siedlisko 'wszelkiego zla' - WSI pozostanie. dni mijaja - i nic sie nie zmienia a widoki coraz gorsze. alleluja i do tylu!
Gość: Zajob, jupiter.poligrafia.com
2006/03/01 16:50:46
Jak Galba nie chce felietonu to ja mogę!
Przeżycia traumatyczne czyli król jest nagi W trakcie rozmowy w dzisiejszym porannym programie TokFm (01-03-2006) rzecznik zapasowy rządu, Pan Ciesiołkiewicz stwierdził, że jego pryncypał ideologiczny czyli Pan Jarosław Kaczyński ma jak to określił „traumatyczne doświadczenia związane z mediami” Nieco się zaniepokoiłem. Stwierdzenie to kojarzy mi się z przede wszystkim z psychiatrią. Co jak co, ale takie pojęcia jak „psychiatria” i „najbardziej wpływowy polityk w Polsce” w jakimkolwiek układzie nie wróży najlepiej. W każdym razie nam. Zajrzałem wiec do Wikipedii, gdzie przeczytałem co następuje: "Traumatyczne doświadczenie - przeżycie wstrząsającej lub bardzo przykrej sytuacji, która często wywiera negatywny wpływ na psychikę i jej rozwój (np. gwałt, śmierć rodziców w dzieciństwie). Traumatyczne zdarzenia mogą powodować silne urazy psychiczne, co z kolei może być przyczyną zaburzeń czy chorób, szczególnie nerwic." Sięgnąłem dalej za tymi nerwicami- "Tło i przyczyny powstawania nerwic Źródłem zaburzeń nerwicowych są nierozwiązane nieuświadomione konflikty wewnętrzne, najczęściej pomiędzy dążeniami jednostki a jej możliwościami, potrzebami a obowiązkami, pragnieniami a normami społecznymi. Pojawiają się wtedy, kiedy wrażliwa i nieodporna na stresy osobowość poddawana jest presji sytuacji (często świadomie akceptowanej), a wymagającej od niej funkcjonowania sprzecznego z nieuświadomionymi tendencjami. Przyczyną nerwic może być także deficyt opieki rodzicielskiej w dzieciństwie lub nieodreagowany uraz (trauma). Skutki Wtórnymi skutkami nerwicy może być: zaniżone poczucie własnej wartości i dążenie do kompensowania go szczególnymi osiągnięciami, czy nadmiernym zaangażowaniem w pracę. [...]" No to ja już zaczynam się bać. Nie wiem jak Państwo ale mam dziwne wrażenie, że być może zupełnie niezamierzenie (a może wprost przeciwnie) zapasowy rzecznik rządu powiedział to co już wie wielu z nas. Że Król jest nagi. Ale wiedzieć, a przyznać się do nie jest to samo. Czasami droga od jednego do drugiego trwa sporo czasu. Czasu, którego zawsze brak. Szczególnie kiedy okaże się, że terapia przyszła zbyt późno. Nie tylko dla pacjenta ale i dla tych, którzy zostali doświadczeni skutkami jej braku. Miłego dnia Jak zwykle Wasz Zajob 2006/03/01 17:11:11
No wiesz Zajob gdyby byloby to takie
proste jak piszesz o Kaczynskim moglby kazdy zostac psychiatra albo psychologiem-jestes tylko takim amatorem ktory chce formowac diagnozy na podstawie krotkiej definicji. No ale skoro zaczeles to uruchom myslonko i popatrz nieco szerzej. Polskie spoleczenstwo nie mialo szans na przepracowanie traumy wojennej zafundowano spoleczenstwu polskiemu traume komunistyczna . Cos klika ? Oprawcy komunistyczni dalej uprawiaja destrukcje ktora u wielu Polakow doprowadzila do depresji i zaburzen nerwowych. Traumy komunistycznej tez nie przerobilismy. Ktoregos dnia zle sie to moze skonczyc .....jesli kosciol przestanie namawiac do milosierdzia np.... Nie boisz sie katow polskiego spoleczenstwa a probujesz deprecjonowac ofiary ? Myslisz ze nie jest do zauwazenia wplyw jaki maja na ciebie np mendia ta banda socjopatow z gadzinowy.
Gość: Zajob, jupiter.poligrafia.com
2006/03/01 17:45:16
@Alfredzie,
Trauma jest funkcją wlasnej psychiki. W tych samych warunkach jedna osoba doznaje traumy, inna nie. Chyba z tym nie trzeba dyskutować. Trauma społeczna tutaj nie ma nic do roboty. Na traumie wojennej się nie znam. Trauma komunistyczna ? Nie mam. Było, mineło. Ani PZPR ani Solidarnośc specjalnie mnie nie pociągały. Zbyt masowe jak na moje preferencje. Z roboty co prawda mnie wywalili jak nie chciałem złożyć podania o przyjęcie do PZPR, ale świadomie podjąłem taką decyzję (takie były zasady) i traumy nie doświadczyłem. Trauma wynika z szoku psychicznego wywołanego różnicą pomiędzy oczekiwanymi a otrzymanymi "darami losu". Piszesz "o ofiarach katów polskiego narodu" - w kontekście Kaczyńskich????!!!! Nie przesadzasz?!!! (ofiary to Alfredzie ci martwi, lub pozbawienie zdrowia - w każdym razie w moim pojęciu) A poza tym, to w żadnym stopniu nie usprawiedliwa aktualnego ich, a szczególnie Jarosława postępowania. Chyba, że wcale im nie zalezy, aby się od nich odróżniać. To, że Kaczyńscy byli i są antykomunistami (bez wątpienia) nie znaczy, że są demokratami (dla mnie już bez wątpienia). Miłego dnia Zajob 2006/03/01 18:10:16
Zajob:
Kaczyńscy byli i są antykomunistami (bez wątpienia) nie znaczy, że są demokratami (dla mnie już bez wątpienia). Z mojej perspektywy to ciekawe zjawisko. To "nie znaczy ze Kaczynski jest demokrata" A ty jestes ? Miales okazje zbierac demokratyczne doswiadczenia ? Zreszta -interesujce jest cos innego -czlowiek ktory nie chce sie aranzowac z tymi ktorzy zafundowali nam "demokracje"-pisze w cudzyslowiu bo to jakas pokraczna surrelistyczna forma ustrojowa -to co ma miejsce w Polsce -okazuje sie ze nie jest "demokrata". Powiem tak -i dzieki Bogu. Kaczynscy zoatali wybrani przez Polakow bo ci dosc maja "demokracji", a raczej sitwy, kryminalistow, zdegenerowanych urzedasow, skorumpowanych sedziow, mafijnej policji, zdziczalych sluzb wszechopbecnej korupcji, zdegenerowanych mediow itp. Nie bycie wystarczjaco demokratycznym w Polsce to taki eufemizm . Znaczy tyle co nie bierze i nie chce dac sie skorumpowac -pewnie chory ? Latwo PiS nie ma .Stopien zdegenerowania jest w Polsce zastraszajacy.Jakosc zycia kiepska o czym swiadczy wzrost zaburzen i chorob psychicznych- nie tak dawno publikowano wyniki badan jakim problemem spolecznym w Polse jest depresja ....
Gość: Zajob, jupiter.poligrafia.com
2006/03/01 19:40:26
@Alfredkujot
Kaczyńscy zostali wybrani ze strachu. Dopóki mówili o "rozbiciu układu", "stoliku" (nota bene też przy nim siedzieli i jakoś od niego nie wstali!!!)byli za PO. Dopiero "lodówka" i "pluszaki" pozwoliły im przeskoczyć Platforme. To po pierwsze primo. Co do Kaczyńskich pojmowania demokracji proponuję prześledzić ich wypowiedzi o samorzadzie obywatelskim. Będziesz dośc zaskoczony. Poza tym nie wiem czy pamietasz, ale Lech doszedł do władzy w W-wie obiecując rozbić tkzw. układ warszawski. I co, rozbił? Nie, nadal z nimi administracja miasta robi interesy. Ja, przeciwnie do Ciebie nie tylko nie mam politycznie wskazanej amnezji ale jeszcze umiem się nie oszukiwać! Po drugie primo mam spore dośwadczenia z demokracją. Po trzecie primo czy czasami nie chcesz nam tu urządzić jakiegoś żłobka dla dorosłych. Wzrost zaburzeń i chorób psychicznych, wzrost depresji, wogóle sami biedni ludzie wykorzystywani i torturowani przez komunistów, postkomunistów, postsolidaruchów, II, III RP i wogóle całe zycie. Tylko jeden pan jest sprawiedliwy, On o nas zadba, nie pozwoli nas skrzywdzić, taki bat'ka białoruski. Bedzie kraj mlekiem i miodem płynący. Stary, komu Ty wciskasz ten kit. Przeczytaj siebie i zobacz jakiego uzywasz słownictwa. I pewnie Ty nalezysz do tych prześladowanych. Alfred, przestań skamleć. To jak urządzisz się w życiu nie zalezy od Kaczyńskiego,a od Ciebie, tylko i wyłacznie. Wg Twojego widzenia świata to juz jest tylko Armagedon. Ale to tylko Twój punkt widzenia. I cale szczęście Zajob 2006/03/01 19:53:36
Drodzy parafianie, Ganzz, Zajob i inni. Jakies 70 cm wyżej pisałem przed paroma dniami:
"Dyskusje na forach internetowych przybierają stopniowo formę walenia grochem o ścianę. Temat dyskusji - obojętny, ciężar właściwy argumentów - nieistotny. Nie da się wytłumaczyć człowiekowi, dla którego całe zło tego świata, a Polski w szczególności, zaczęło się z końcem 2005 roku..." To jest mniej więcej powód, p. Gannz, dla którego nie chce mi się z takimi, jak Wy dyskutować. Nie ma o czym. Nie macie chęci znaleźć nawet minimalnego wspólnego mianownika. To wszystko powoduje, że przypominacie mi wszyscy esbeków, których właśnie wysłano na zieloną trawkę. Tak moi złoci. Wiem, że wielu z Was obrażam. Ale Wy sobie na to codziennie zapracowujecie. Waszą zapiekłością, brakiem podstaw obiektywizmu, często chamstwem po prostu. Nie dziwcie się, że ta dyskusja będzie stopniowo zamierać. Nie ma co dyskutować z kimś, kto z góry olewa podmiot rozmowy. Wy jesteście chorzy na PiS, a w przypadku J. Kaczyńskiego można Wam już tylko morfinę podawać. żadne leczenie nic już nie pomoże. Nie wiem, czy któryś z Was oglądał wczoraj Fakty w tvn24 i p. Pochanke "rozmawiającą" ze swoimi gośćmi Rokitą i Gosiewskim. O ile p. Rokita, jako ten w mniemaniu p. "redaktor" światły polityk, mógł się w spokoju wypowiadać, o tyle najpóźniej w połowie każdego trzeciego zdania Gosiewskiego p. Furia była już na miejscu, przerywając, wchodząc w zdanie, mącąc tak, że większość wypowiedzi Gosiewskiego to był slalom równoległy dwugłosowy. Zadnego respektu przed zaproszonym do programu gościem, żadnego szacunku dla zawodu dziennikarza, który podobno ta pani wykonuje. Tacy sami jesteście Wy. Można krytykować obietnice 3 milionów mieszkań (choć ktoś inny mógłby powiedzieć: poczekajmy te 10 lat, kto wie ???), ale stopniowa wymiana starych często skorumpowanych kadr w policji i zastępowanie ich młodymi nie zużytymi ludźmi powinno być bezdyskusyjne. Nie dla Was i Waszych wolnych mediów. Zgadzam się z tym, że ocena możliwości zreformowania systemu podatkowego mogłaby nastąpić wcześniej, ale zajadłych, idiotycznych ataków na Ziobrę, próbującego poprawić w wielu miejscach nieudolne polskie prawo nie zrozumie żaden normalny człowiek. Dla Was i tzw. autorytetów prawniczych i w tym przypadku wszystko jest w porządku. Można od biedy uznać, że kilkuminutowe orędzie prezydenta nie było w gruncie rzeczy potrzebne, choć nic się z tego powodu w Polsce nie stało, ale bezsensownym jest potępianie w czambuł L. Kaczyńskiego, że powiedział parę słów prawdy w wywiadzie dla "Le Figaro". Wy, zamiast być dumnym z pierwszego od 60 lat (może poza wielkim Elektrykiem) polskiego polityka, który nie pozwala pomiatać dumą swoich rodaków, robicie sobie podśmiechujki, że taki mały i w ogóle. 2006/03/01 19:53:54
c.d.
Pisaliście na forach na temat wzrostu Waszego idola, p. Kwaśniewskiego ? Oj, wątpię. Oburzaliście się głośno na brak gruszek na wierzbie 100 dni po objęciu urzędu przez Millera i jego drużynę ??? Nie, z nim gotowi bylibyście na te owoce do dziś czekać. Jeśli myliłbym się, pokażcie mi chociaż jeden skromny post, który napisaliście na temat postawy byłego p. prezydenta w Charkowie, powiązań fundacji jego małżonki z różnymi "ciekawymi" postaciami polskiego biznesu. Czy nie obawialiście się, tak jak dziś, o losy polskiej demokracji, kiedy występujący w charakterze świadka przed komisją sejmową PREMIER RZADU POLSKIEGO nazwał jednego z Waszych przedstawicieli, posła na Sejm, zerem ??? Albo kiedy znajomek sld-owskiego ministra lał po gębie zbyt ciekawskiego pismaka ? Jak wielkie było wtedy oburzenie giewu ??? Wyobraźcie sobie sytuację, w której Kaczyński zwraca się publicznie do n.p. Borowskiego z epitetem: "jest pan zdrajcą własnego sumienia" ??? Nie potraficie, prawda ??? W przeciwnym razie jeszcze tego samego dnia wszystkie polskie ałtorytety, w tym p. Senyszyn, p. Krzemiński, p. Nałęcz, p. Wałęsa, p. Urban, p.Tusk, p. Pawlak, p. Zoll, p. Mazowiecki i wielu wielu innych (w tym być może zachęcony milionami e-maili do wyjścia z kniei p. Cimoszewicz), jak również sumienie Polaków - giewu oraz inne tvny ogłosiłyby stan wyjątkowy wzywając do obalenia kaczyzmu. Tak drodzy parafianie można by bez końca. "Wywiad" Najsztuba z Ziobro - wszystkie rzeczowe argumenty odwracane, jak kot ogonem i jeszcze do tego z przygłupawym mrużeniem oka do takich, jak Wy. Widocznie p. redaktor nie wierzy w Wasze poczucie humoru i musi Wam podpowiedzieć miejsca zabawne. Prowokowanie każdego gościa z "nieprawego" łoża przez inną Waszą gwiazdę, p. Olejnik. A następnie robienie wielkiego rwetesu, iż wicepremier Dorn opuścił program. Ja mogę tylko podziwiać jego cierpliwość i dobrą wolę. I tak dalej, parafianie, i tak dalej. I na koniec: p. Rokita wypowiadający u Pochanke głupotę roku: PiS jest krytykowany przez media, gdyż znajduje się u władzy. sld była do niedawna również krytykowana. Biedny czarny kapelusz w dalszym ciągu nie dorósł politycznie, aby powiedzieć prawdę: za czasów sld jedna afera kryminalna goniła drugą. I o tych przekrętach media i.n.f.o.r.m.o.w.a.ł.y., nie pozwalając sobie praktycznie na zadne wycieczki personalne. Prez. Kwaśniewski i jego małżonka byli do jego ataku na komisje orlenowską praktycznie nietykalni. Jeśli znajdziecie inne przykłady w archiwach giewu, bądź innych, będę wdzięczny. Dziś nie ma w Polsce afer w szeregach partii sprawujacej rządy. A jednak, chyba przyznacie, jazgot, histeria mediów jest wyjątkowa. I nie zaczęła się ona wskutek nieogłoszenia 18/32 % podatków. Zaczęła się w chwili, kiedy stało się jasne, że manipulacja sondażami nie przyniosła efektów. Jeśli macie krótką pamięć, zajrzyjcie do wyżej wymienionych archiwów. A na koniec, razem z rzeczonymi obiektywnymi mediami polskimi zróbcie to, czego życzył dzieciom przed laty - chyba aktor Duriasz - zamykając misiowe okienko. Przepraszam Galba, za objętość. Pozdrawiam nie ziejących, idę na mecz. 2006/03/01 20:40:38
Zajob myslisz ze ja mam ochote rozmawiac o twoim leku ?
Jesli praworzadnosc wzbudza w tobie takie obawy i asocjacje z Bialorusia? Nie istnieje demokracja i rozwoj tam gdzie jest korupcja rozsadzajaca kazda instytucje -poprostu. Piszesz ze masz spore doswiadczenia z demokracja -a gdzie zebrane jesli mozna zapytac ? To co napisales to taki groch z kapusta. Piszesz o moim widzeniu swiata a jakie jest twoje ? Niektorzy wiedza o rozwoju tzw czlowieka. Nie traktuj tego jako docinki albo zlosliwosc . Masz sporo przed soba. Moze kiedys zrozumiesz albo nie ze "urzadzic sie" to zalosnie malo.Czlowiek nie zyje w prozni . Jakosc zycia zalezy takze od otoczenia Piszesz o moim punkcie widzenia ? A jakby bylo o faktach ? Co piaty Polak ma zaburzenia . Korupcja umiejscawia nas na pierwszym miejscu w Europie. Jakos tak nie widze analiz ktore wskazuja na zwiazek miedzy patologiami spolecznymi takimi jak korupcja a bezrobociem. Choc ten zwiazek jest znany - patologia jest korupcja . Mowisz do mnie przestan skamlec - powiem krotko Zajobie zanim sie obejrzysz bedziesz nalezal do skamlacych -albo w pewnym momencie bedziesz sie alkoholizowal. Juz nie takich widzialem wypierajacych emocjonalnosc wszelkiego rodzaju uczucia -wspolczucia -"nieskamlacych" do pierwszego powaznego kryzysu-a potem wali sie wszystko. Nie zebym cie chcial straszyc. Tak jest poprostu. Ulegniesz zezwierzeceniu albo dopadnie cie kryzys wczesniej czy pozniej. Konstrukcje ktore prezntujesz-wypieranie przestaja w pewnym momencie funkcjonowc. Albo nauczysz sie czuc albo ...zobaczymy. Takich jak Ty juz nie raz mialem okazje ogladac...
Gość: Lear, dqh23.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/03/01 21:14:12
Przepraszam, coś z nieco innej beczki, ale mocne...
wiadomosci.wp.pl/kat,1342,wid,8208902,wiadomosc.html Co Wy na to? Ja się uśmiałem - WP kopie Tygodnik iście michnikowską manipulacją;) lear.blox.pl/html 2006/03/01 21:35:21
Xel4:
Troche cie zaskocze: - nigdy nie glosowalem na SLD i na Kwasniewskiego, - wybryki tego drugiego przy kilku okazjach uwazam za skandaliczne, - bylem i jestem zdania, ze panowie miller, oleksy, kwasniewski powinni byli odejsc z polityki po 89... - ciesze sie, ze zdecydowana wiekszosc tych panow zostala juz wykluczona (szkoda, ze dopiero po szesnastu latach), - ciesze sie, ze powstaje nowa lewica, choc i tak nie bede nia glosowal... Wasz problem (czyli m.in. twoj i waszego wodza) polega na tym, ze chorobliwie nieznosicie krytyki i przeciwnikow politycznych. Jak ktos nie chwali waszego szefa to od razu jest 'komuchem, lewakiem i zwolennikiem ukladu' itd. itp. Ta fobia najdotkliwiej dotyka waszego I wodza! Najbardziej boli mnie (jako obywatela), ze - 20% mogacych pracowac - nie ma gdzie, - ze ta sytuacja trwa od ponad 5 lat... - ze spora czesc pracujacych zarabia psie pieniadze i jest w pracy poniewierana, - leczyc sie trzeba placac grube pieniadze 'na lewo' - nauka i edukacja sie nie rozwija (bo trzeba dac kolejne pieniadze gornikom) - przez zalatwianie spraw w urzedach (ZUSach, USach, sadach) czlowiek chcacy 'wziac swoj los w swoje rece' dochodzi do wniosku, ze lepiej te rece uciac... A wspaniala ekipa PiS zamiast zabrac sie do roboty i poprawic panstwo rozpoczyna wojne domowa - z prawnikami, z mediami, z przeciwnikami politycznymi i ideowymi. Zamiast rozwalic 'uklad' (a w mojej opinii 'uklady i ukladziki' rozrosniete w urzedach, samorzadach, jednostkach publicznych i w wielu innych miejscach) przejmuje nad nimi kontrole, aby rozdawac po swojemu... dokladnie tak samo jak SLD, AWS... i liczy, ze 'ciemny lud' uwierzy, ze przyjdzie Prawy i Sprawiedliwy i swa 'magiczna sila' zrobi porzadek. Czekam na chwile, kiedy 'ciemny lud' zrozumie, ze to brak pokusy lepiej bedzie przeciwdzialac przestepstwu (kradziezy, korupcji itd. itp.) niz super-policjant na kazdym rogu (czyt. urzedow antykorupcyjnych itp. itd.) Co do diagnozy - w wielu miejscach moge wam ('prawicowcom') przyznac racje. Z metodami 'walki' gleboko sie niezgadzam. 2006/03/01 21:35:58
A ja po tym co wyprawial Kieres
sie juz nie smieje. Prosze zauwazyc jak odwraca sie uwage, faty, wine. Prezentuja nam mendia infiltracje kosciola i nie tylko przez TW. A ciagle jakos tak w we mgle sa macherzy. No byli ksieza np ktorych zainatalowano , szantazowano tylko przez kogo ? Jakis niewidzialnych ? Jakis fantom ? Kto zbieral informacje ? Kto szukal takich ktorzy donosili ? Mnie nie dziwi juz taktyka sb-kow. Po Niezabitowskiej i Hajno. No i po tym co zrobil Zakowski ze Staniszkis-zaprosil ja do studia i oswiadczyl ze byla TW. Gdy ta malo sie nie przewrocila to ....okazalo sie ze do programu byl zaproszony takze pracownik IPN ktory natychmiast zdementowal. Zakowski mial dac jej nauczke jak moga sie poczuc "niewinni". Tak perfidia, perwersja a la gadzinowa.Odwracanie kota ogonem. Zastraszanie. Naprawde bedzie ciekawie jak sobie obejrzymy rozne dokumenty. Mam nadzieje ze wkrotce.
Gość: tylerdurden, nat-go2.aster.pl
2006/03/01 21:43:26
Xel 4
"brakiem podstaw obiektywizmu" - bo my Ci nieobiektywni jestesmy łze-elitami to jak mozemy byc "obiektywni" tak jak ty i s-ka, "w chwili, kiedy stało się jasne, że manipulacja sondażami nie przyniosła efektów", teraz sondaże nie są manipulacją?dlaczego nie miałyby być skoro jest to instrument walki z PIS?? co do mediów to "wprost" chyba zawsze czyniło "wycieczki personalne" do czerwonych z SLD i nie tylko, a na Kaczyńkism i reszcie nie zostawiają suchej nitki powtarzajac te same zarzuty co inni, czy "wprost" tez podnosi jazgot?? zycze powrotu do zdrowia, ale perspektyw nie widzę, tacy jak Wy nigdy nie przestaną, szkoda bo myslałem że jednak mozna z wami "podyskutować" ale z Wami to jak z Gosiewskim który mówił ze drzwi nie były zamkniete,podczas gdy wszyscy wiedza że były, szkoda czasu rest in pis 2006/03/01 21:50:22
Gazz:
Zamiast rozwalic 'uklad' (a w mojej opinii 'uklady i ukladziki' rozrosniete w urzedach, samorzadach, jednostkach publicznych i w wielu innych miejscach) przejmuje nad nimi kontrole, aby rozdawac po swojemu... dokladnie tak samo jak SLD, AWS... i liczy, ze 'ciemny lud' uwierzy, ze przyjdzie Prawy i Sprawiedliwy i swa 'magiczna sila' zrobi porzadek. No dobrze a co proponujesz wobec tego ? Niewidzialna reke ? 2006/03/01 22:11:59
wikipedia a.d. 2007
galba - popularny blog polityczny w czasach agonii 3RP i czasow tzw.: 'Mamien ia naiwnego zioma na glodowym dorobku' i jego 5tki brudnych, tepych dzieci. komentarz klona Witkacego: Galba byl dla spolecznosci blogow politycznych, tym, kim byl Kuba Wojewodzki dla swiata polskiej popkultury. 2006/03/01 22:22:01
Gazz:
Czekam na chwile, kiedy 'ciemny lud' zrozumie, ze to brak pokusy lepiej bedzie przeciwdzialac przestepstwu (kradziezy, korupcji itd. itp.) niz super-policjant na kazdym rogu (czyt. urzedow antykorupcyjnych itp. itd.) Moglbys rozszerzyc ? Jak mialby wygladac ten brak pokusy ? Czyzby nie nalezaloby posiadac dobr materialnych zeby nie kusic zlodzieji ? Zniesc sadownictwo zeby nie kusic tych ktorzy sedziow korumpuja ? 2006/03/02 00:46:18
Gazzowi chyba chodzi o:
Imagine no possessions I wonder if you can No need for greed or hunger A brotherhood of man Imagine all the people Sharing all the world :-) 2006/03/02 08:07:20
ZA "Polityką":
Przeydent Truman notuje w pamiętniku: "Zdaje się, że czerwoni, oszuści i różowi z salonów stają się zagrożeniem narodowym" 5.03.1946, Fulton, Missouri
Gość: hellk, 213.134.135.25*
2006/03/02 08:10:31
,,Juz nie takich widzialem wypierajacych
emocjonalnosc wszelkiego rodzaju uczucia -wspolczucia -"nieskamlacych" do pierwszego powaznego kryzysu-a potem wali sie wszystko. Nie zebym cie chcial straszyc. Tak jest poprostu.'' żenada. ,,Albo u lojalnej lolejnikowej laluni co to zezula, a prosto w oczy chce ;-). Co to chlopcy zauwazyli ze sobie botoksu w usteczka naladowala co by lepiej w dezaprobacie dla poczynan PiS-u wypinac albo wydymac, co by wrazenie robic :-). Cialem tyz bidula gadac chce albo co ?;-)Znaczy sie chwilowo wargami przy ujsciu gebowym raczyc chce wymownymi tzw widzow :-) Wargami co to w okolicy twarzy umiejscowione sa :-) Narazie.... '' żenada po trzykroć.
Gość: , chello083144092198.chello.pl
2006/03/02 08:38:53
alfredkujot
2006/03/01 22:22:01 Gazz: Czekam na chwile, kiedy 'ciemny lud' zrozumie, ze to brak pokusy lepiej bedzie przeciwdzialac przestepstwu (kradziezy, korupcji itd. itp.) niz super-policjant na kazdym rogu (czyt. urzedow antykorupcyjnych itp. itd.) Moglbys rozszerzyc ? Jak mialby wygladac ten brak pokusy ? Czyzby nie nalezaloby posiadac dobr materialnych zeby nie kusic zlodzieji ? Zniesc sadownictwo zeby nie kusic tych ktorzy sedziow korumpuja ? To jest proste,proste jasne prawo.A nie prawo worek.Amerykanie to przerabiali z Nessem.Trzeba sie uczyc od innych a nie wywalać otwartych drzwi. 2006/03/02 09:00:11
Alez Panie Chello,
Powołujesz się na przykład Nessa, więc przyznajesz, że u nas rządzi mafia w stylu lat międzywojennych w Ameryce. Przy okazji: kierując się Twoimi myślami należy stwierdzić, że Amerykanie winni zlikwidować FBI. 2006/03/02 09:27:58
Hellik zebys mial jeszcze wiecej powodow do zenady dodam wiecej bo jestem w kraju wolnosci slowa podobno, a osoby publiczne jak wiesz -bo taki jest
standard sa "narazeni" na opinie takich jak ja.Ja jestem w konfortowej dosc sytuacji bo nie naleze do zadnej partii, nie reprezentuje zadnej opcji politcznej i moge sobie mowic co chce. No wiec zeby ci dac powod do zenady dodam ze "kobiece wdzieki"olejnikowej nie robia na mnie wrazenia. Mam ja za falszywa blondynke ze zniszczonymi od farby klakami-robi na mnie nieestetyczne wrazenie. Potworna jama gebowa z krowimi zebiskami. Dlatego nie jest w stanie zrobic wrazenia - na mnie samcu. Rola jaka pelni nie obliguje mnie zeby mogla cieszyc sie wzgledami ktorymi staramy sie zwykle otaczac kobiety. Wg mnie to zwykla medialna prostytutka. Pozostalosc postkomusza.Kawal bezczelnego wulgarnego babska i tyle. 2006/03/02 09:56:09
To jest proste,proste jasne prawo.A nie prawo worek.Amerykanie to przerabiali z Nessem.Trzeba sie uczyc od innych a nie wywalać otwartych drzwi.
No a jak zmienic prawo albo nawet egzekwowac gdy kazda forma krytyki albo odsuniecie "wybitnego profesora"np ktory plodzil KK ciagle wymagajacy poprawek powoduje oburzenie srodowiska i "dziennikarzy" ww6.tvp.pl/View?Cat=2216&id=305880
Gość: Zajob, jupiter.poligrafia.com
2006/03/02 10:38:47
@Xel
Wybacz, ale ja chory na PiS nie jestem. Wybacz, ale wg mnie polityk nie musi mówić prawdy. Mówienie prawdy jest obowiazkiem świadka. Polityk ma byc skuteczny. Jak to zrobi jego sprawa. Ma zrealizowac to co obiecał swoim wyborcom. Zasłanianie się obowiazkiem mówienia prawdy jest żałosna dziecinadą. Nie zgodzę się, że Ziobro jest celem wyłącznie ataków za zadania jakie sobie postawił. Ziobro jest przede wszytkim krytykowany za sposób w jaki to realizuje. Ten sposób jest zresztą dewiacyjną cechą PiS. Kto nie z nami ten przeciwko nam, kazda krytyka traktowana jest jako personalny atak. Ja już to przerabiałem i nikt mnie nie nabierze, że kolor sztandaru ma tu czynić jakąs różnicę. Wymiana starych kadr na młode (tylko z tego powodu) jest bzdurą. Tu chodzi o wymianę ich na naszych. O to jest tylko czystka. Jeżeli jest gdzieś korupcja należy ja udowodnić. To z kolei jest państwo prawa. Kwasniewski nie był moim idolem. A nie piszę o nim, bo to nie on jest w tej chwili prezydentem !!!!! To ode mnie zależy czy argumenty Ziobro w czasie rozmowy z Najsztubem utracą swoją moc. Świętym prawem Najszuba jest ich odwracanie !!! Jak Ziobro ma rację to majac święte prawo do odpowiadania ma prawo do obrony swoich racji. To jest państwo prawa. Odmawianie mediom prawa krytyki rządu jest ograniczaniem prawa wolnosci słowa. Ja nie wiem, gdzie Ty zyjesz, ale Twoje stwierdzenie, ze w szeregach partii sprawujacych władzę nie ma afer jest kłamstwem. Prostym kłamstwem. Jest afera chociaż byłego ministra skarbu. Nie prowadzę kronik, ale od dzisiaj będę. Twoje stwierdzenie, że Rokita wypowiedział głupote roku świadczy o Tobie. Uważasz wiec, że władza winna chronic przed krytyką (mówię o zasadzie)? Dlatego z ulgą przjąłem Twoje deklaracje, ze niechce sie Tobie z nami dyskutować. Z wzajemnoscia !!! Miłego dnia. Zajob 2006/03/02 10:52:07
Ależ Szanowny Panie Zajob,
- Naprawdę nie zauważasz nagonki medialnej na tą ekipę? - Naprawdę nie zauważasz, że to co się dzieje to NIE JEST krytyka tylko personalne ataki. - Przywołujesz aferę ministra skarbu. Ale przecież facet został odwołany - a tego też chcieliśmy - jak ktoś podpadnie jest wyrzucany. Tak wcześniej nie bywało. - twierdzisz, że mówienie o głupocie roku świadczy o kims, należałoby też przyznać, że świadczy też o Panu Rokicie (przecież to jego powiedzenie) 2006/03/02 10:57:54
Wyzej Car-x podawal link o plockiej sitwie. Urzad skarbowy zakneblowal dziennikarke opisujaca sitwe i mafie paliwowa.
Prosze popatrzec "dziennikarka" z programu nazwanego obrazowo przez jednego z internautow "mozczem w oczy" czepia sie Ziobry .... A gdzie ta troska dziennikarska o wolnosc slowa kolegow ? Nikt nie protestuje ? Nikt sie nie interesuje ? Byl program konfrontacje i nic ? Rzepa siedzi cicho , gadzinowa tez nie wspominam o innych... Nie ma sprawy. Jest wsciekly jazgot wokol PiS-u przypomne: www.itvp.pl/konfrontacja/odcinek/i.tvp/cat/84/lp/1575 Trudno sie nie zastanawiac dlaczego wlasciwie istnieje taki stan rzeczy i dlaczego ci ktorzy chca cos zmienic sa tak "gryzieni i kopani" Mnie wychodzi po wczorajszym programie (i nie tylko ) w tv dotyczcych jakosci mediow... ze sitwa sb-cka -mafia opanowala wiekszosc opiniotworczych mediow. Jak to obrazowo nazwala dziennikarka z Ozonu-stada czarnych owiec.... Mam nadzieje ze wkrotce bedzie ten program w sieci . Nie dalo sie nie zauwazyc pewnego rodzaju "skurczu."... widac bylo niepewnosc , strach , niedowierzanie ze cokolwiek moze sie zmienic ale i odwage- u uczestnikow programu.Byla mowa o Tusku- a takze chciano narzucic znowu "obyczaj" podobno o dziadkach sie nie mowi. A to w zwiazku z tuskiem i materialem ktory ilustrowal klamstwo ze nie wiedzial o tym w jakiej armii sluzyl dziadek tuska. W zaproszony byl takze specjalista od czarnrgo PR ktory wszedl w konflikt z "dziennikarzem" z gadzinowy. Byl wolek i Kurski. W sumie program odbiegajacy od telewizyjnych standardow. Nie czyni wiosny ale jest jakis poczatek.... Tu pozwole sobie zacytowac Homestera: Od dziś zastępcą redaktora naczelnego "Rzeczpospolitej" jest Jacek Rakowiecki. Czytam w necie, że wcześniej był m.in. naczelnym miesięcznika o teatrze "Foyer", dwutygodnika "Viva!" i tygodnika "Przekrój". Nie znajduję jednak informacji, że w latach 90. był sekretarzem redakcji w "GieWu". Rakowiecki to jeden z ludzi Oberredaktora, który poszedł w świat, by w innych mediach krzewić jedynie słuszne poglądy swojego pryncypała. Najbardziej znanym jest Piotr Najsztub, który w pierwszej połowie lat 90. był dziennikarzem śledczym "GieWu", a obecnie jest redaktorem naczelnym "Przekroju". Najsztub, wspólnie z "systemowym" publicystą "GieWu" Jackiem Żakowskim prowadził też kilka programów telewizyjnych w TVP i Polsacie, a ostatnio - już bez Żakowskiego - w TVN. Innym, mniej znanym od Najsztuba, ale równie wpływowym byłym redaktorem "GieWu" jest Roman Kurkiewicz, obecnie współpracownik TVP i Radia PiN, wcześniej zastępca redaktora naczelnego "Życia Warszawy", redaktor naczelny "Przekroju", redaktor programowy Polsatu i TV4, a także dyrektor Działu Publicystyki w II Programie TVP. Jest jeszcze Wojciech Maziarski, były dziennikarz i publicysta "GieWu" i "Przekroju", a od niedawna zastępca redaktora naczelnego "Newsweeka". Po co o tym piszę? By pokazać, jak w rzeczywistości wygląda różnorodność i niezależność mediów w Polsce. By zwrócić uwagę, kto tak naprawdę wpływa na kształt tych mediów, jacy to są ludzie i skąd przyszli? To wszystko są dzieci Adama i Heleny... cholera, Ewy oczywiście, nie Heleny. Przejęzyczyłem się fatalnie.
Gość: Zajob, jupiter.poligrafia.com
2006/03/02 11:01:16
@Alfredkujot
Nie obawaim się praworzadności. Wprost przeciwnie, za niczym innym tak nie tesknię. Ale nie mylę wyłaczności na rzadzenie z praworzadnością. Doswiadczenie z demokracją - proszę bardzo -w samorządnosci studenckiej. Korupcje nie leczy i likwiduje się urzedami tylko systemowo. Jeżeli chesz porozmawiać na poziomie merytorycznym do wpierw zapoznaj sie z doswiadczeniami krajow, które ją ograniczyły. Skutecznie. A potem przeanalizuj proponowane tutaj jako "jedyne słuszne" rozwiazania. Poczekam cierpliwie na wnioski. Przepraszam, czy Ty twierdzisz, ze stany zaburzeń Polków biorą sięz korupcji!??? Czy również uważasz, że samo CBA cos zrobi. Tzn bez ogólnego, szerokiego poparcia społecznego zmiany tej sytuacji. Przecież ludzie uwielbiają dawać łapówki. Koniaki, czekoladki, koperty. Dlaczego? A zastanowiłeś się dlaczego? Bo zapewniają sobie poczucie bycia traktowanymi lepiej od innych. A kiedy takie poczucie wystepuje? Kiedy nie wystarcza dla wszystkich. A gdzie nie wystarcza dla wszystkich? A tam, gdzie następuje dystrybucja wartości publicznych do strefy prywatnej. Zgadzasz się ? NO to zastanów się jak to zminimalizowac. Problemem tutjeszych dyskutantów jest to, że uważaja, że wszyscy ludzie myslą tak samo. Oprócz ich samych. Jak Najsztub krytykuje Ziobre to oznacza, ze wszyscy inni (cała Polska) są jego wrogiem. Odmawiam sie nam prawa do własnej oceny, własnego myślenia i własnych wniosków. Jest taki dowcip. W przedziale pociagu jedzie dwóch rabinów i jeden młody Zyd. No i cisza. Mija jedna godzina, druga godzina. W końcu młody Zyd nie wytrzymuje i przerwywa ciszę - Panowie, nie rozumiem. Jesteście czcigodnymi, madrymi Żydami. Ja myślałem, że będę świadkiem interesującej, burzliwej dyskusji o zyciu i itp a tu nic. Na to jeden z rabinów: - Młody człowieku, popatrz. Ja wiem już wszystko, mój szanowny kolega Icek też wie juz wszystko. To o czym mamy dyskutować? Dyskusja jest takze dowodem niepewnosci. Miłego dnia Zajob
Gość: Zajob, jupiter.poligrafia.com
2006/03/02 11:23:30
@Polfic
Twoje stwierdzenie o nagonce mediów na ekipę ma coś z twierdzenia o spiskowej teorii. No to podam Tobie taki przykład. W poniedziałek rano kilkadziesiat osób (urzędników, przediębiorców, itp) z Krakowa ma cos do załatwienia w Warszawie. Z uwagi na to, ze w kilku miejscach postanowili jechac samochodami. I wszyscy pojechali tą samą trasą, A1 zwana "gierkówką" Czy aby pojechać tą trasą wczesniej sie spotkali. Nie. Czy cos wspólnie ustalali? Skad. To dlaczego jechali tą samo drogą. Ano bo była najprostszym, najłatwiejszym rozwiazaniem. Nie ma więc żadnego spotkania, żadnej organizacji ale ta sama realizacja. To samo jest z mediami. Dlaczego media krytykują rząd, Kaczyńskiego itp Bo maja do tego prawo. Bo są obrazane. Bo posiadają coś czego nie ma wielu z Was (przepraszam) Potrafią antycypować sytuację. Są to ludzie z odpowiednim doświadczeniem, wyobraźnią polityczną i nie podoba sie im to w jakim kierunku zmierza rząd i przede wszytkim Jarosław Kaczyński. Widzą w tym niebezpieczeństwo dla swojej wolności, wolności demokracji, dla rozwoju tego kraju. Zamiast sie na media obrażać należy wykazać, ze zmiany są korzystne dla Polaków. Media zostały oszukane w czasie kampanii wyborczej (tak jak PO) Twierdzenie, ze tylko PO jest winna braku koalicji w kontekście "lodówki" i "pluszaków" nie da sie juz obronić. Szczególnie w obliczu ostatnich doniesień o tym, ze PiS w sposób świadomy prowadził agresywną kampanie przeciw Tuskowi i PO. Nie mozna z jednej strony deklarować koalicji a z drugiej niszczyć przyszłego partnera. J.Kaczyński zawsze był politykiem gabinetowym. Znam opinie o nim ludzi, którzy z nim bezpośredni pracowały. Jest destruktorem. Jakiekolwiek kompromisy były i są z nim niemożliwe. A demokracja polega na szukaniu kompromisu. Dlatego dzialania Kczyńskich są wg dziennikarzy zagrożeniem dla demokracji. Co zreszta znajduje potwierdzenie w codzienych jego działaniach Co do rządu Wybacz, ale Jurgiel, Polaczek, juz nie pamietam, ten od finasowania statków wpływami od parkingów, była minister finasów, były minister skarbu. To za mało na indolencje tego gabinetu. Zamiast refomować gospodarkę, ograniczać pole dla korupcji itp rząd zajmuje sie PiR. Za co go chwalić. Jest to najgorszy rząd od 1989r. Tam moze nie nasi ale przynajmniej byli fachowcy. Marcinkiewicz - jest lubiany, ale od tego bezrobocie nie spadnie!!!! Minister skarbu - nie pownien byc powołany!!!!!!!!! Milego dnia Zajob 2006/03/02 11:34:23
Wiesz zajob my tu nie mowimy o koniaczkach a o niszczeniu egzystencji.
O korupcji wysysajacej ten kraj z srodkow i degenerujacy zycie spoleczne. Czy sadzisz ze np ludzie ktorzy sa rujnowani przez skorumpowanych funkcjonariuszy panstwowych to nie pacjenci wymagajacy czesto pomocy medycznej-bezbronni wobec cynizmu i celowego dzialania . Myslisz ze splywa to po nich jak po masle ? Tak, uwazam ze patologia jaka jest korupcja jest przyczyna zaburzen neurotycznych. Ale nie tylko zaburzen neurotycznych - coraz czesciej poprostu smierci. Dowiedzielismy sie w zwiazku z katastrofa w Katowicach czym sie konczy korumpowanie urzednikow nadzoru budowlanego. Prawdopodobnie idiotyczny wyrok sedziego ktory uznal ze wlasciciel hali nie musi dbac o bezpieczenstwo i usuwac snieg z dachu tez wg mnie i nie tylko musial byc skorumpowany. Trudno mi uwierzyc ze to kompletny idiota majacy pretensje do niezwislosci.No i masz ofiary smiertelne,i mase psychicznego cierpienia - brak odpowiedzialnosci wlascicieli , idiotyczny wyrok i ludzi z trauma. Moze nie wszyscy ale czesc napewno wymaga wsparcia. No i dziesiatki bliskich ofiar ktore poniosly smierc-dzieci ktor stracily bliskich -trauma. Widzisz zwiazek miedzy korupcja a zaburzeniami czy nie ? Jest sporo czasami posredni a czasmi bezposredni. Tzw zycie dostarcza nam mase przykladow . 2006/03/02 11:44:34
Ależ Szanowny Panie Zajob,
- Twój przykład jest rzeczywiście bardzo celny. Pewnie rzeczywiście nie było ucgodnień. Każdy z nich tylko miał coś DO ZAŁATWIENIA w Warszawie (Warszawce). Czyli nagonka po to aby coś sobie załatwić, aby zostało po staremu. - Pewnie też uznasz, że wcześniej media no i my nie były oszukiwane. Bo takiego traktowania rządu przez media nie widziałem. - Oczywiście paru gości się pewnie nie nadaje specjalnie do rządu. Zawsze są słabsi i lepsi. Ale z tą Panią od finansów to radziłbym trochę ostrożności po ostatnich doniesiesieniach na temat hipermarketów w Szczecinie. Jak widać trochę racji miała nieprawdaż. Pozdrawiam 2006/03/02 11:52:31
Zajob:
To samo jest z mediami. Dlaczego media krytykują rząd, Kaczyńskiego itp Bo maja do tego prawo. Dlaczego ja krytykuje media ? Bo mam do tego prawo. Wg ciebie "wyobraznia dziennikarzy" dla mnie banda skorumpowanych gnoji Zreszta gdy bredza zarzucajac PiS-wi stalinizm i faszyzm i co tam jescze to wyobraznia? Gdy krytycy "dziennikarstwa" donosza o ich dyspozycyjnosci to wg ciebie teorie spiskowe. Zostan przy swoich przekonaniach jesli musisz ja pozostane przy moich. 2006/03/02 12:18:52
Ubawilo mnie twoje twierdzenie
o "doswiadczeniu dziennikarzy"-ciekawe ktorych masz na mysli -dziennikarzy? No bo faktycznie maja doswiadczenie "gwiazdy"- jak siac propagande i robic wode z mozgu. Do tej pory informacje nie sa informacja a propaganda. Nie oddziela sie inormacji-faktow od komentarza- "doswiadcenia "z prl-u wtedy tez tak "pracowali". No maja doswiadczenie...nosiciele komunistycznej propagandy uwlaszczyli "spoldzielczo" pisma prl-owskie. Patrz np polityka. Ci sami pozostali. Nikt ich nie weryfikowal -amnezja. Podobnie bylo z Wprost.Nie istniala stricte prawicowa prasa za komuny. Solidarnosc zgarnal Michnik-prawica albo opozycja pozostala praktycznie bez "tuby". Nikogo ten brak nie oburzal, nie bylo mowy o rownowadze itp. Poskomuna uwlaszczala co sie dalo. Teraz "pluje i gryzie" bo jakby monopol na manipulacje sie powoli konczyl... Wylazi z nich prl-wsko-michnikowski wzorzec w najgorszym wydaniu. Nie o demokracje chodzi , nie o panstwo. Chodzi o ich dupy.
Gość: buisnes, 80.54.176.*
2006/03/02 12:43:14
-- kliknij w ten link i dowiedz sie jak mozna naprawde zarobic w internecie bez zadnego wkladu wlasnego!!!!!!!!!!!!!!!
Gość: Zajob, jupiter.poligrafia.com
2006/03/03 10:37:28
@Alfredkujot
jezeli krytyka polega na formułowaniu epitetów typu "banda skorumpowanych gnoji" to wybacz. Ja do takiej nie nawykłem. Jezeli nawet sa skorumpowani (co wymaga udowodnienia procesowego) to pojecie "banda gnoji" trudno zaliczyc do obszaru kultury dyskusyjnej. Dlatego ja pozostanę przy swoich poglądach. Choćby na jakosć dyskusji. "Wiesz zajob my tu nie mowimy o koniaczkach a o niszczeniu egzystencji. O korupcji wysysajacej ten kraj z srodkow i degenerujacy zycie spoleczne. " A gdzie te środki jak to okresliłes sa wysysane ? Do Rosji :?!! Wypowiadasz tezy których nie rozumiesz lub nad ktorymi nie panujesz !. Degeneracja życia społecznego, jasne, z pewnością. Tylko zaprzecz mojej tezie o tym, ze wielu członkow naszego prawego społeczeństwa daje z radoscią łapówki bo chcą się poczuć w roli uprzewilejowanej. A to oznacza, że podzial zaczyna się na dole. Wśrod naszego prawego społeczeństwa. Twoja próba udowodnienia, że mizeria naszego kraju zaczeła się 17 lat temu bo społeczeństwo jest nagminnie degenerowane (z wyjatkiem kilku jasnych dni rządow Olszewskiego rzecz jasna)przez układ władzy jest śmieszne. Jesteśmy zdegenerowani od przynajmniej 300 lat kiedy polskie "elyty" reprezentowaly głownie interesy zaborców. To że korupcja i jej negatywne znaczenie dla rozwoju społecznego stało się tak ważne jest zasługą własnie mediów, tych mediów. To one zwróciły uwagę i bez ich pracy nie byłoby sukcesu Kaczyńskich. Zarzucanie im, kiedy krytykują braci, że one chcą starego układu jest manipulacją (in gremio) a prawdę mowiąc bzdurą totalna. Ale na tym Kaczyński wyjechał i bedzie to kontynuował, bo to gwarantuje mu posiadanie władzy. @Polfic Oczywiscie, maja interes. Kazdy z nas ma interes. Ja jestem za liberalną gospodarka rynkową, Ty za czymś innym. To jest demokracja. Idziemy na wybory. Jezeli tych co mają interes taki jak mój jest wiecej to wygrywamy. A jak nie to przegrywamy. Odsądzanie mediów od czci i wiary za to, ze maja inne poglady niz bracia Kaczyńscy, wprost powiedzenie, ze są skrumpowani, bo nie podoba im się postepowanie rzadu i Pana Jarosława Kaczyńskiego nie moze być potraktowane jako postepowanie demokraty. Nie ma dyskusji merytorycznej, jest szukanie podziałów, wrogów. Polska zamiast byc jednoczona w postępie jest dzielona w recesji. Przecież od października 2005 ten rząd nie podjął zadnej skutecznej inicjatywy gospodarczej. Zaprzeczysz !?. Nasza gospodarka nadal pozostaje najsłabszą w regionie. Bezrobocie rośnie (a juz marzec!!!). Ale mamy igrzyska, "becikowe", paliwo dla rolników, IPN, rady nadzorcze itp. Czy to jest najwazniejsze?? Ile z tego będzie nowych miejsc pracy? Miłego dnia Zajob P.S. I nie piszcie mi, że każdemu rzadowi nalezy dać fory. W naszym przypadku już się skończyły.
Gość: , chello083144092198.chello.pl
2006/03/03 11:17:41
Gość: alfredkujot, dslb-084-059-071-209.pools.arcor-ip.net
2006/03/01 09:33:16 To nie o murzynku Bambo bedzie bajeczka a o bialym murzynku bedzie gadeczka Uczy sie pilnie nasz Chello z netu kolezka z gadzinowki - czytanki w pochmurne ranki Pluje , kopie , smrodzi atmosfere truje czym juz nikogo nie zaskakuje. CZUJ DYSTANS nic wiecej 2006/03/03 14:21:54
Zachęcam wszystkich piszących o Miłoszu-staliniście do przeczytania tego:
img214.imageshack.us/img214/3359/miosz7lk.jpg 2006/03/05 18:18:54
Ciekawe co Galba - zagorzały PiSowiec na to:
www.mein.gov.pl/oswiata/biezace/projekt_iw.php A dokładnie na: "Do kompetencji Instytutu należeć będzie: (...) promowanie sylwetek wybitnych osobistości jako powszechnie akceptowanych wzorców osobowych" 2006/03/06 14:14:12
> Zachęcam wszystkich piszących o
> Miłoszu-staliniście do przeczytania tego: > img214.imageshack.us/img214/3359/miosz7lk.jpg To nie jest wiersz Miłosza. Napisali go lwowscy studenci po wkroczeniu Sowietów w 1939r. Podobno wiersz był nawet nagrodzony przez kom-władze Lwowa.
Gość: nieżyt, astropc16.ulb.ac.be
2006/03/06 16:06:02
Grzesiek2k,
ten wiersz NIE jest autorstwa Milosza, tylko anonimowych lwowskich studentow. Milosz nie byl wtedy nawet we Lwowie. Zreszta wg innej wersji strofy powstaly w 1952, nie w 1939. Juz sam fakt, ze nie podaje sie tytulu "miejscowej prasy" powinien dac do myslenia. W rzeczywistosci, o ile wiem, utwor krazyl tylko w ulotkach. Pod koniec PRL rzeczywiscie byl przypisywany Miloszowi - znany mechanizm, zawsze lepiej wyglada wierszyk ze znanym NAZWISKIEM. Nawet, jesli styl nie pasuje... Na tej samej zasadzie autorstwo psalmow przypisuje sie Dawidowi i Salomonowi. Uwazam Milosza za dobrego poete, ale robienie z niego polskiego patrioty to co najmniej brak szacunku dla prawdy. Polecam tez: www.polskiejutro.com/art/a.php?p=177wychow polskaludowa.com/opozycja/ulotki/ulotka_wiersz_Milosza.htm
Gość: nieżyt, astropc16.ulb.ac.be
2006/03/06 16:10:15
Klaa,
Slusznie poprawiasz Grzeska2K, ale informacja o nagrodzie ma taka sama wiarygodnosc, jak ta o rzekomym autorstwie Milosza. Anonimy nie dostaja nagrod... Zreszta nawet to, ze autorzy byli rzeczywiscie studentami nie jest pewne.
Gość: czapski, awp162.internetdsl.tpnet.pl
2006/03/16 07:59:07
Ah Galba, to Ty nie tylko znawca polityki, ale tez fachura od krytyki literackiej i jednym felietonem odkrywasz prawdziwa wartosc poetow i to mimo ze poezji nie czytujesz. Krytycy literaccy to tez "salon". Czy sie nie zapedzamy za bardzo w tej mani spiskowej? A moze nie jest tak ,ze wiele osob naprawde ceni poezje Milosza i Szymborskiej ?
Gość: j_mat, fw.ien.gda.pl
2006/03/17 15:17:03
Najbardziej zastanawia mnie ten PS (nie PiS, baranie, ale post scriptum). Czy to na tej zasadzie, że "wysłałabym ci 100 zł., ale już zakleiłam kopertę"?
|
|
---
www.kurczeblade.pl